poniedziałek, 2 lipca 2012

Parówa...


Upał mnie rozbraja. Codziennie ponad 30C w cieniu. Wczoraj wieczorem zachmurzyło się na północy i miałam nadzieję, że chociaż trochę popada. Owszem, spadło…wszystko spadło…. na Katowice. Ostatnio nic dobrego z Katowicami mi się nie kojarzy. Nawet deszcz zawłaszczyły J. Niedziela pod znakiem laby spokojnie sobie przeleciała. Po południu zaliczyliśmy prawie dwie godziny w basenie. Fajna sprawa. Nawet ekstra stroju nie trzeba mieć. Luzik, pełny luzik. Nadrabiam lekturę. Czytam teraz serię wywiadów Torańskiej z  wszystkimi ważniejszymi politykami ostatnich 30 lat. No wiem, że jestem trochę spóźniona z czytaniem tego.  Niektóre wypowiedzi na tle minionych lat i tego, co się porobiło są bardzo egzotyczne. W ogrodzie szaleństwo. Mimo lekkiej suszy wszystko kwitnie. Róże, floksy, goździki, nawet juki już zaczynają. A potem będzie tylko zielono.









9 komentarzy:

  1. O, cofnęło mnie do nagłówka, popodziwiałam sobie trochę, potem patrzę, że i tło takie odświeżające się zrobiło... :)
    Ktoś tam kiedyś zwrócił uwagę na trudność czytania przy ciemnym tle - przyznam, że i mnie trochę przeszkadzało, ale sama swego czasu takie lubiłam, to i się komus nie będę w wystrój wcinać :)
    Ale jak już doszło do zmian, to nie omieszkam wyrazić swego zachwytu :)
    A teraz już może spokojnie wezmę się za czytanie tego, co dziś napisałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że lepiej? Też na początku podobało mi się czarne- ładne tło dla kolorowych zdjęć, ale potem te białe litery faktycznie stały się męczące przy dłuższych tekstach. Wcale nie było łatwo dobrać tła i kolory, mimo, że dużo jest w ustawieniach możliwości.Albo za jaskrawe, albo niewidoczne, albo ramka nie taka i litery rozmazane. Teraz też są mniej wyraźne- czerń powinna być mocniejsza. Ale jak szaleć, to szaleć- "Tańczę..." też zmieniłam :)))Frontem do przyjaciół :)))))

      Usuń
  2. Jakby mimochodem na koniec napisałaś: A potem będzie tylko zielono. Jakoś to zdanie rozciągnęło mi twarz uśmiechem, który trwał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... prawda to jest. Teraz wszystko mocno kwitnie. Sierpień jest już mniej kwiecisty, a bardziej rozbujały zielenią. Taką soczysta, potem lekko przywiędłą i na koniec barwiącą się :)W sierpniu mam problem z kwiatami do wazonu. Niby astry, niby cynie i aksamitki, ale to już nie to, co w lipcu :)

      Usuń
    2. A róże? Przepadam za nimi :)

      Usuń
    3. Tak, róże kwitną do późnej jesieni. Nie zamieściłam zdjęć róż, bo deszcz je trochę podniszczył. Będę wklejać sukcesywnie. moimi ulubionymi kwiatami są liliowce i narcyzy i... polne kwiaty i w ogóle :)))) :)

      Usuń
  3. pięknie na zdjęciach i pewnie piękniej w ogrodzie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) na razie upał :( ogród cierpi :(

      Usuń
    2. rzeczywiście podobny do lilii, muszę sobie sprawić:) Pachnie?

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.