piątek, 14 grudnia 2012

Kołek od kupra


Szlag człowiek może trafić. Państwo dusi… a kogo???? Jak to kogoL Nie te wielkie przedsiębiorstwa, zadłużone… nie kopalnie, które nie płacą za górników ZUS-u, nie potentatów… DUSI małych, malutkich… jak tak dalej pójdzie, to zostanie po prywatnej inicjatywie- drobnej i zaharowanej, szary pył i NIC! Wielkie … NIC. Teraz trzeba tych drobnych obłożyć podatkami VAT- obniżyć i tak cholernie już niski próg, z forsy wydoić, żeby było na bryki, Old Spice, garnitury od Hugo Bossa… A po dymisjach na kilkudziesięciotysięczne odprawy i półroczne pensje za koncertowe niszczenie gospodarki. Jaskółkę zaraz trzaśnie tak zwana jasna cholera….I więcej nie napiszę, żeby mi przy tym serce nie strzeliło.
W ramach podniesienia sobie nastroju- oprócz kielicha dobrej Sangrii- pobuszowałam po tutorialach, dotyczących robienia kwiatków ze szmatek. Trafiłam na taki jeden w j. angielskim. Hmmmm…Jednak Internet to wszechmogące bóstwo i dostałam szybciutko tłumaczenie. Dosyć długi opis wykonania, przedzielony zdjęciami. Ogólnie niezłe, ale… kilka perełek znalazłamJ.
„Podnieś swój kwiat, trzymając palec na środku i na dole więc twój układ nie poślizgnąć.”
 Użyj Kołek od kupra przez najwyższą warstwę iz powrotem do tyłu, jak pokazano. „
„Przed wyciąć swoje kwiaty, proponuję wyciąć kilka kręgów free-form i praktyk z nimi, aż pojawi się powiesić go.”
„Jeśli chcesz dołączyć kwiat do klamerką lub czepcu, na przykład, można szyć swój kwiat do kawałka filcu, które z kolei mogą być szyte na górze klamerką lub pałąk.”
Najbardziej podoba mi się użycie słowa „kuper”. Bardzo obrazowe.  I Jakby trochę dwuznaczne? Kołek od kupra użyć z powrotem od tyłu.
Z tym poślizgiem w pierwszym zdaniu też nieźle poszło, Tylko nie wiem jak równocześnie trzymać palec na środku i na dole kwiatka- jeden palec.
A w trzecim sugerują, żeby powiesić praktyka, kiedy się pojawi. Strach pomyśleć, co będzie, kiedy ktoś weźmie dosłownie do serca takie tłumaczenie.
Z tą klamerką to nawet wiem, co zrobić, tylko z czepcem będzie kłopot, bo zupełnie nie mam pojęcia, o jaki czepiec chodzi. W sumie, po dokładnym przyjrzeniu się dołączonym zdjęciom instruktażowym, doszłam do wniosku, iż cały opis wykonania zawarłby się w 4 zdaniach. Tylko, że radochy przy czytaniu byłoby o wiele mniej.
A w ogóle to idzie odwilż. Od gór wieje dosyć ciepły wiatr i powietrze jest łagodniejsze. Trochę oddechu od mrozu przydałoby się.







8 komentarzy:

  1. Tłumaczenie, że boki zrywać! A kołek od kupra tak świetny, że parsknęłam oblewając się herbatką z wkładką, którą własnie w ramach zdrowotnosci sobie popijam!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, te wkładki bardzo podnoszą poziom dobrego samopoczucia, co ogromnie pozytywnie wpływa na zdrowie. Kołek od kupra to jest szpilka :)Reszta w wolnym tłumaczeniu:)

      Usuń
  2. Zdjęcia super, a zmiana pogody zbyt nagła;/znów migrena;(
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leczysz czymś te migreny? Nie wyobrażam sobie życia z ciągłym bólem głowy. Kiedyś miałam takie trzydniówki, że nawet nocami spałam i czułam, jak okropnie boli mnie głowa.Nic tylko zęby w dechę:( Mogłam spać tylko w pozycji półleżącej ze skroniami przy chłodnej ścianie.Od paru lat nie miewam tych bóli. Nawet nie wiem, kiedy minęły. U nas ciepło, ale pada deszcz:(

      Usuń
    2. Dostałam cinie 50 i byłam zachwycona, chociaż 6 tabletek prawie 60 zł, ale teraz boli trzeci dzień i nawet rano i wieczorem cinie nie pomogło;( Mam skierowanie do neurologa, ale nie mam pojęcia, kiedy się dostanę.Pewnie w styczniu!Kiedyś brałam divascan, ale to trzeba pół roku i trzy razy dziennie, ale nie wychodzi tak koszmarnie drogo..Na pewno u mnie potęguje stres;/

      Usuń
    3. Dopóki ta sytuacja nie poprawi się, to raczej psychoterapeuta potrzebny. Bardzo mi Ciebie zal, że tak cierpisz :(

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia Jaskółko.Czasem czytam takie "tłumaczenia" i padam na twarz ze śmiechu.Ze śniegu nic nie zostało ale za to w nocy ślizgawica na całego. Znowu ktoś zdemolował mi płot samochodem. Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ty smutku, przestaw płot i ułatw tym melepetom przejazd :)))

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.