sobota, 25 maja 2013

Remontujemy











34 komentarze:

  1. Czy to aby tylne czesci odwloku Jaskola?
    I dlaczego wykorzystuje on nieletnia do prac remontowych? Powiadomie TOZ!

    OdpowiedzUsuń
  2. To raczej ogon a nie odwłok, a nieletnia sama się namiętnie pchała do pomocy. Jej ulubionym sprzętem stał się śrubokręt.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to macie słodką, małą pomocnicę, o to sie zawsze umie wepchnąc tam, gdzie jej nie trzeba! To samo mamy z Zuzią - też się gagatek w najmniej sprzyjających nawet okolicznościach wciaz o zabawę i uwagę dopomina, chociaz to już prawie trzyletnia dama!
    Serdecznosci Jaskółko zasyłam oraz zyczenia wytrwałosci i siły przy remoncie!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Beza, kiedy słyszy dźwięk wiertarki, leci galopem i siada przy Jaskóle albo własnie "uwija" się ze "sprzętem" dosłownie wszędzie. W ogrodzie równie chętnie "pomaga". Bardzo lubi "zaganiać" kosiarkę:)Prawdziwy owczarek pasterski:)

      Usuń
  4. Ależ ona słodka! I jaka z niej pomocnica! I jaka szczęśliwa, ze pan "zniżył" się do jej poziomu. Nasz Flik był najszczęśliwszy, gdy któreś z nas robiło coś na podłodze. Też namiętnie pomagał,a poza tym co chwilę nas lizał z radości.A najbardziej pomagał, gdy na podłodze rozkładałam się z wykrojem - natychmiast rozsiadał się na nim, obgryzał mi ołówek, lizał ucho lub rękę. Pomerdaj Bezę ode mnie.
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo robi Beza. "Pomagając" bawi się i bawiąc się "pomaga". Czasem jest rozczarowana, bo dostaje burę, a ona przecież tak bardzo stara się:)

      Usuń
  5. jak remont, to remont... na "zdrowie na budowie" to Beza jest jeszcze chyba za młoda, ale pomaga godnie...
    pozdrawiać :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za młoda a i na starość jej to "zdrowie" nie posłuży, ale my nie mamy oporu. Remontowi " zdrowie na budowie" bardzo służy:)

      Usuń
  6. Ten pomocnik jest czarujący;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Żal przeganiać, ale często trzeba, bo pomoc jest zbyt nachalna:)

      Usuń
  7. jest niesamowita:) dobrze ma, wiesz (po co się pytam, dobrze wiesz)ile psów myśli, że ma na imię Dobudy?
    A Beza ma materac z pana:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa... smutne z tymi psami:( Klarka, wybiłaś mnie na moment. Nie da rady wszystkim pomóc. To niech jeden ma choć trochę dobrze:)

      Usuń
  8. Niezwykle uroczy i zabawny psiak:)
    Ładna podłoga - lubię naturalny kolor i strukturę drewna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to panele. Pod spodem jest podłoga z desek sosnowych, ale nie do odratowania. Szkoda:( Wybraliśmy takie jasne, bo lubię takie kolory, a to pokój do pracy więc powinien być jasny i przestronny:)

      Usuń
  9. Takiemu pomocnikowi wszystko się wybacza a mało tego, z takim chce sie pracować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacza tak, ale współpraca jest baaaaardzo trudna. Ta jej aktywność jest zabójcza. Nikt nie lubi być poganiany, a ona chciałaby już zakończenia prac i dalej do zabawy:)

      Usuń
  10. Cierpliwy ten majster. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak:) Dla wszystkich i do wszystkiego:) Też podziwiam:)

      Usuń
  11. Z takim pomocnikiem, żaden remont nie jest straszny:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Hei :). Czyli e-Beza na pelnych obrotach, zwrotach, z pradem i pod prad :D Podloga tez ladna :). Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No witaj:):):):)Jeśli psów również dotyka ADHD, to chyba je Bezka posiada:)

      Usuń
  13. Beza jest chyba zwyczajnie i po prostu nadgorliwa.Bardzo mi przypomina zachowanie mojego Czarnego, dla którego nie ma opcji, by był wyłączony z jakiejś pracy.Nawet do łazienki próbuje towarzyszyć, bo tak mają nadgorliwi.Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadgorliwa. Dobre określenie. Do łazienki też się pcha:) W ogóle wszędzie pcha tę swoją mokrą, czarna sznupkę :)

      Usuń
  14. ależ ona cudna i pomocna :-) Nasza psica tez kocha śrubokręt i musi Panu pomóc, bo jak sobie bidulek bez niej poradzi :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może należy psom jako zabawki fundować śrubokręty? Albo szkolić w przykręcaniu śrubek?:)

      Usuń
  15. Twoja Beza to p-rzeuroczy psiak. Nieco mam o tym pojęcie, bom zdeklarowanym psim wariatem!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie psich wariatów:)To super klub, bo należą do niego ludzie o wielkim sercu:)

      Usuń
    2. To by się zgadzało, bo podobno mam serce nastolatka (USG), ale podobno o trzy numery za duże, stąd chyba ta moja kochliwość...

      Usuń
    3. łał... kochliwość:):):)A może szalona energia?:)

      Usuń
  16. najważniejszy to dobry pomagier;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Taaaa.. dobry może jest tu pojęciem względnym, ale na pewno milutki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.