poniedziałek, 4 listopada 2013

Inne oblicza jesieni (1)















22 komentarze:

  1. Owszem,inny obraz jesieni,ale jakże typowy- taki początek umierania roślin. A żółte maliny jeszcze całkiem dziarsko wyglądają. Piękne zdjęcia, choć wnoszą nieco smutku,że lato minęło.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółte maliny zostały przedwczoraj przesadzone na nowe stanowisko. Czerwone późne zresztą też. Te żółte fajnie się skomponowały z owocami tawuły. Do lata już bliżej niż dalej:):): Tylko jeszcze trochę zimy, więcej wiosny i już lato:)

      Usuń
  2. Nagosc drzew i zgnilizna ostatnich owocow zaczynaja dominowac w przyrodzie. Z nieba leje sie czesto, a wiatr usiluje dusze wyrwac z ciala. Nic, tylko zapasc w sen zimowy, by obudzic sie dopiero wiosna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapadaj, zima jest też urocza. Przeczekać tylko ten czas zgnilizny i pluchy:)

      Usuń
  3. dziś uświadomiłam sobie, że w przyszłym miesiącu jest Boże Narodzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się zastanawiam nad myciem okien, bo i tak to trzeba zrobić:):) Ale może lepiej bliżej świąt?

      Usuń
  4. Jaskółko, zdjęcia jak zawsze są wielkiej urody, niestety zwiędłe rośliny nie radują mojego serca, wolę jak wiosną budzą się do życia.... ale w Twoim wykonaniu nawet takie smutne obrazy stają się piękne !!!
    Masz ogromny talent i tak trzymaj !!!
    Pozdrawiam Cie serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Faktycznie, zwiędłe liście, nadgniłe owoce wcale nie budzą radości, ale w nich też jest to "coś", co wzrok ciągnie:) Do talentu u mnie jeszcze daleko:)

      Usuń
  5. No cóż, zima już się zbliża:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbliża się. Oczyści, wymrozi i przeprowadzi kwarantannę:)

      Usuń
  6. Nie zgadzam się, że Twoje fotografie nieprofesjonalne :))
    Piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprofesjonalne, Misiu:):):) Idę na wyczucie:):)

      Usuń
  7. inne, ale jak bardzo interesujące. obok kolorowych jesiennych drzew, coś zasypia inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przemija uroda w nas, ktos tak spiewal..Niezwykle jest to, ze wiosna i latem wszystko sie odradza..Tylko my jakos nie mlodniejemy;)

    OdpowiedzUsuń

  9. Czas przekwitania, obumierania i zamierania :)) Fajny pomysł na posta Jaskółko :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:):):) Tak mi przyszło na myśl, że wszyscy takie cukierkowe, piękne te kolorki jesieni.... a przecież i ta inna jest interesująca, intrygująca...tak brzydka, że aż piękna :)

      Usuń
  10. Yin i yang - można powiedzieć, w najczystszej postaci. Zawsze jest przeciwieństwo, ale zawsze względne. Zasychające owoce zawierają w sobie nasiona, z których powstaną nowe owoce. Zasychające nasienniki kwiatów, zawierają nasiona nowych kwiatów. Jesień zasusza kwiaty i wysypuje nasiona, wiosna pozwala skiełkować nasionom, by wydały kwiaty i owoce. Próżnia zamienia się w pełnię a pełnia w próżnię. To takie proste i łatwe do zaakceptowania w przypadku przyrody, a takie trudne do zaakceptowania, jeśli dotyczy człowieka. Jak zwykle, piękne zdjęcia. Jesteś mistrzynią Jaskółko. Pozdrawiam cieplutko, mimo deszczu i chłodu:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki.Byłam pewna, że Ci odpowiedziałam:( a tu pusto:( Jesień człowiecza nie jest taka optymistyczna. Właściwie to nic nowego już nie przyniesie, a jednak człowiek powinien docenić i ten okres życia. Spokój, brak pośpiechu, ważne sprawy przestają być nachalne, jest czas na wyciszenie, podsumowania, godzenie się z przemijaniem.
    U nas ciągle ciepło chociaż przelatują deszcze i wieje dosyć mocny wiatr.

    OdpowiedzUsuń
  12. W Twoim obiektywie nawet martwe rośliny żyją :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróżka czarodziejka:):):) Lubię, a jak lubię to wkładam całe jestestwo, żeby takie było, jak widzę:) Często mam wrażenie, że całe ten świat roślinny "oddycha i szeptem mówi":)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.