wtorek, 14 października 2014

Ostatnie

Wczoraj  przycięłam je przed zimą.

37 komentarzy:

  1. na ostatnim zdjęciu mszyca czy mi się zdaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mszyca też stworzenie boże, że inaczej żyć nie może i że czasem różę utnie, nie gub że jej tak okrutnie.
      Coś pod Fredrę. Pozdrawiam

      Usuń
    2. mszycy, ślimaków i much nienawidzę z całego serca i walczę z nimi trucizną, ogniem i siekierą. Wygrywają.

      Usuń
    3. Mszyce, tak, to są mszyce- ostatnie w tym sezonie. Też walczę z nimi, jak potrafię, ale tym razem poszły razem z pąkiem na kompost.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiedziałam.... bardzo intrygujące, no nie?:):):)

      Usuń
  3. Adios różyczki, adios ulubione!
    No to do przyszłego... ;))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To te szlachetne poszły do cięcia, te parkowe jeszcze sobie kwitną. One ostatnie padną.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Oby dobrze przezimowały:) Okopcuję po pierwszych mrozikach.

      Usuń
  5. Coś mi się wydaje że zima w tym roku będzie ostra i pełna śniegu:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby to było tylko "zdaje mi się" :) Mam nadzieję, że będzie taka jak poprzednia:)

      Usuń
    2. A ja nie:) Jednak dla mnie zima to ma być zima:)

      Usuń
  6. Co jedno, to ładniejsze zdjęcie! Prawie czuję zapach tych róż! Dobrze, że te cuda wrócą za rok i za każdym razem dadzą nam nowe powody do zachytu i wzruszenia.
    Pozdrawiam ciepło Jaskółko!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócą, wrócą. Może będą jeszcze piękniejsze?

      Usuń
  7. Zdjęcia, jak zwykle cudne, a ta czerwona róża to moje marzenie. Wygląda przepięknie.
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta czerwona to ostatnia pnąca. Śmiesznie się wygięła. Gdzieś mam ich cały bukiet. Muszę poszukać tego zdjęcia.

      Usuń
  8. przepiękne, a najbardziej mi się oczywiście podobają te Twoje kropelki wody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kropelki to mój bzik. Niesamowite są o każdej porze.

      Usuń
  9. Piękne kwiaty Jaskółko . Szkoda żegnać tak piękną porę roku .
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się cieszę, że już październik. Jeszcze tylko..... dni i już wiosna:)Ale jesień też bardzo lubię. Może najbardziej ze wszystkich pór roku.

      Usuń
  10. Sliczne, w tych kropelkach.
    W tym obecnym ogrodku nie mam roz..Szkoda.
    Usciski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zasadzisz? Jest tyle pięknych odmian. Od takich małych niziutkich, aż po piękne pnące.

      Usuń
  11. wczoraj był jakiś "różowy" dzień... mnóstwo ludzi chodziło z różami... o co tu chodziło?...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne!Zwłaszcza trzecie zdjęcie mnie zachwyciło;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie ścinam róż na zimę, nieraz jeszcze w grudniu kwitną :)
    Szkoda mi ich teraz... uśmiercać...

    Pozdrawiam Ania

    http://zkolowrotkiemwsrodzwierzat.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, można zostawić, ale one się wysilają przed zimą na kwitnienie i jak przyjdzie duży mróz, słabe, mogą przemarznąć.

      Usuń
  14. Kiedyś nie miałem kropelek, które uważałem, że tam powinny być i postanowiłem je zrobić. Wyszła mi tęcza, tęcza, na którą patrzyłem z góry. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W programie do obróbki, czy wodę puściłeś? Musiała ta tęcza fajnie wyglądać:)

      Usuń
  15. Piekne :-)
    U mnie mszyca tez zaatakowala - dziadostwo :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zetnij, a na wiosnę opryskaj. Ta mszyca to jest do opanowania. Gorzej z taką czarną. Wszystkie jaśminy wycięłam, bo nie mogłam, sobie z mszycami na nich poradzić. Na szczęście były niepachnące, to i mniejszy żal.

      Usuń
  16. Patrz na mrówki.
    Ja tępię mrówki. Efektem jest o wiele mniejsza populacja mszycy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, mrówki i mszyce lubią się:) Chyba zabiorę się wiosna za mrówki.

      Usuń
  17. przepiękne.... tylko te mszyce.... brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano brrrrr... ale to też stworzonko boże, dlatego jesienią sobie mogą siedzieć. Od wiosny von z ogródka:)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.