piątek, 30 stycznia 2015

Brak normy

-Głowa mnie strasznie rozbolała- rzuciłam w stronę Jaskóła, który coś tam czytał w komputerze. Czułam zaciskającą się wokół głowy obręcz bólu. Do tego doszedł szum w uszach.
Jaskół bez słowa wstał i podszedł do ściany, na której wisiał barometr. Postukał delikatnie w szkiełko.
-Popatrz- Jeszcze raz delikatnie stuknął. Odwróciłam się w stronę barometru i zatkało mnie.
-Popsułeś barometr?- zapytałam, bo nigdy tak nisko wskazówki nie widziałam, a barometr ma chyba z 40 lat. Wykonany jeszcze w DDR. Byłam przekonana, że coś w nim strzeliło. Miało prawo, stary w końcu jest.
Nie- Jaskół ustawił drugą wskazówkę na pierwszej- Tak spadło. Pies śpi ciągle, ciebie głowa boli. Ciśnienie jest do.....- Wrócił do kompa- Weź tabletkę, może ci przejdzie- Poradził na koniec i zajął się czytaniem.
No to wzięłam, ale nadal jestem lekko zszokowana tak niskim ciśnieniem. Kompletny brak normy. Wystarczy trochę spadku i  zabraknie skali.
Szalony barometr
 Udało mi się odszukać zapinki do serwetek, które dostałam od Marianne. Upięłam  nimi serwetkę na trzy sposoby, ale nie wiem, czy nie miało być jeszcze inaczej (obrus pod serwetką jest też biały i zapewniam, czysty, a tu wyszedł.... szkoda gadać).


 I jeszcze trochę bajkowego świata. Zdjęcie jest z wtorku. Dzisiaj, zgodnie z "zapowiedzią" szalonego barometru, najpierw padał deszcz, a teraz sypie bardzo, bardzo mokry śnieg. Taki fuj chlapowaty.


28 komentarzy:

  1. Jak spada ciśnienie to mnie też dopada ból głowy... wiem jak się wtedy czujesz. Zapinki mnie zafascynowały, fajne są :))
    A najlepsze na koniec - bajkowy świat rzucił mnie na kolana! Dobrze, że kilogramy spadły mi z tyłka to łatwiej się było poderwać ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podesłać Co jakąś maściołkę na te kolanka. Zdaje się, że niedawno je też tłukłaś z zapałem:):):):)
      Moje stawy przeczuwają brzydką pogodę, a tym razem ani dudu. Może to przez to wiosłowanie?

      Usuń
  2. U nas dokladnie to samo z cisnieniem i sniegiem. Roznica polega na tym, ze mnie glowa peka, kiedy cisnienie wzrasta. Nawet bylam zdziwiona, ze nic mi nie jest przy tak niskich wskazaniach barometru.
    Chyba za wczesnie sie cieszylam brakiem zimy :(((

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam taki sam barometr,też za Odrą był kupowany. U mnie w nocy coś usiłowało naśnieżyć, ale w ciągu 2 porannych godzin wszystko się roztopiło. A teraz tylko mokrość absolutna za oknem. Mnie częściej głowa odpada gdy ciśnienie wzrasta, gdy spada to tylko zasypiam.Życzę Ci lepszej pogody i lepszego samopoczucia;)
    P.S.
    Gdybyśmy były w innej strefie geograficznej to powiedziałabym, że cyklon nadchodzi - wtedy tak właśnie wygląda barometr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyslalam.. Wtedy , gdy bylo tornado w Strzelcach, bylo bardzo niskie cisnienie, a leb malo mi nie odlecial. Moze idzie wichura jakowas?

      Usuń
    2. Jest zima, jest śnieg, tornada nie było, ale dosyć silny wiatr. Barometr powoli pnie się w górę:)

      Usuń
  4. Mi się tylko spać chce. I mus dwie kawy dziennie wtedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, niskociśnieniowiec:) kawę jak najbardziej na tę senność, byle nie za dużo, bo skutek będzie odwrotny.

      Usuń
  5. Jak zimaaaa. Mnie zawsze fascynuje cisza, ktor otula miasta po opadzie sniegu.
    Moze u nas podobne cisnienie,bo chcialam isc spac o 14. To mi sie nie zdarza. Cisnieni mi gwlatownie skoczylo po meczu z Katarem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O meczu wolę nie wspominać. Niskie ciśnienie to chyba miała Bezka, bo spała jak suseł. Mnie głowa bolała.
      dzisiaj rano była taka cisza. Potem zerwał się wiatr.

      Usuń
  6. Sypie jak licho! A pomyslec, ze jeszcze wczoraj drogi były tutaj prawie zupełnie czarne. A teraz zima znowu rządzi i chyba długo porzadzi sądząc z prognoz.
    W czasie, gdy jest tak niskie cisnienie też chodze półprzytomna i umęczona nie wiadomo czym. Dzisiaj jest chyba troche lepiej.
    Piekne to wieczorne, zaśniezone zdjęcie u Ciebie Jaskółeczko!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima trzyma, ale nie ma dużego mrozu i to jest pocieszające. Jutro pełnia i w zimowej pełni zazwyczaj bywa bardzo mroźno, a tu ledwo -2 na termometrze. Oby tak było do marca.

      Usuń
  7. W Szczecinie do tego, co wczoraj było, dzisiaj jeszcze dosypało i bardzo jest pięknie pod warunkiem, że się głowę do góry zadartą nosi i patrzy wyłącznie na otulone śniegiem gałęzie. Nie daj Boże pod nogi spojrzeć, bo na ulicach ohydne, rozmaćkane błocko. Jednym słowem zimę mamy dość schizofreniczną i mam nadzieję, że szybko sobie pójdzie. Aby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i Szczecinowi też się dostało. Zima w mieście jest szarobura. Straszna jest ta chlapa na jezdni i zwały śniegu na chodnikach. Do wiosny już tylko niecałe 2 miesiące:)

      Usuń
  8. A ja nawet nie zauważyłam... tego d... ciśnienia :)
    dopiero wieczorem się dowiedziałam i zdumiona, że dopiero dwie kawy wypiłam zrobiłam sobie trzecią.
    Ja działam w drugą stronę, te opisane przez Ciebie bóle głowy i obręcze to mi się na łeb wciskają przy maksymalnym wyżu. Zawsze lubiłam jak padało... nie ważne co ;)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię deszcz i nie boli mnie głowa wtedy. Wczoraj to było ekstremum. No i zmęczona wieczorem byłam . Głowa mogła bolec niekoniecznie od niskiego ciśnienia. Kawę piję jedną rano i nic więcej. Nie przepadam za kawą, wolę herbatę albo mineralną niegazowaną.

      Usuń
  9. :)))) Ciesze sie, ze znalazlas te ... serwetki. Kreatywna jestes jak zawsze. :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były z ozdobami świątecznymi, ale w miejscu, o które nie podejrzewałam, że tam to włożę:) Zapinki, nie serwetki:)

      Usuń
  10. u mnie jeszcze zimowo tej zimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez zimowo i nawet lekko mroźno się zrobiło.

      Usuń
  11. A ciekawe, na ile sposobów można zapiąć takie zapinki do serwetek i czy w ogóle jest to liczba skończona? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba skończona- są 4 uszka. Jak przeciągniesz przez każde inne to wyjdą 4 sposoby, ale można jeszcze inaczej. Można też wiązać.

      Usuń
  12. Znam to:( Też jak jest niskie ciśnienie boli mnie głowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy niskim tak, przy wysokim rzadko. I nie ma rady, trzeba brać tabletkę.

      Usuń
  13. Ja to się mówi - ciśnienie spadło na pysk.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pilne....Dzieci z DONBASU czekaja na nasza pomoc, na pomoc BRACI, pomoc LUDZI DOBRYCH I UCZCIWYCH.

    POMOZMY BRACIOM SLOWIANOM <3
    Oni tam czekaja na kazdy szczodry gest, kilogram kaszy, koc czy co kto moze...10 zlotych to duzo...5 zlotych to moze nakarmic RODZINE...
    szczegoly tutaj:
    https://marucha.wordpress.com/2015/02/09/prosto-z-donbasu-polska-pomoc-humanitarna-trwa/#more-48632

    Prosto z Donbasu: Polska pomoc humanitarna trwa!

    Podajcie Bracia Slowianie ta wiadomosc gdzie tylko mozecie, listem, telrfonem, wirtualna poczta, do znajomych i nieznajomych, do redakcji, szkol, parafii, solectw itd;

    POMOZMY SLOWIANOM W DONBASIE <3
    http://novorossia.today/dzieci-w-schronach/


    Polska pomaga: Trudowskaja

    https://www.youtube.com/watch?v=j_BilP36_9k

    DO RODAKOW
    Bracia Slowianie, Polacy,Wszyscy Ludzie Uczciwi , Prawi i Sprawiedliwi !!!
    Przekazcie wiadomosc gdzie tylko mozecie ...i podarujcie co mozecie.

    https://marucha.wordpress.com/2015/02/08/polska-pomaga-donbasowi/#comment-451406

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.