piątek, 20 marca 2015

Zamiast słów



24 komentarze:

  1. Jasłóeczko! Dziękuję! Tego mi było potrzeba po dzisiejszym dniu (świra) :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że sprawiłam przyjemność. U mnie też bardzo zawirowało:(

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że ten kto skomponował układ fotek, dobrał je doskonale do muzyki... miałam często wrażenie, że pomniczki stają pomnikami, że spokojny nurt rzeki przeradza się w rwący... podobych sytuacji było wiele. Faktem jest, że nachodziłam się Jaskółko sporo, by to wszystko zobaczyć i to w jakim tempie... teraz wyciągnę stopiczki by sobie odpoczęły po takiej wędrówce ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie możesz teraz wymoczyć obolałych stóp w Wełtawie. Tej małej, jeszcze jako potok:)

      Usuń
  3. Na zdjeciach przewaznie spokojny nurt..
    A my podczas splywu Weltawa, musielismy kilka razy przenosic tratwe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie robiliście spływ niedaleko źródeł. Potem ona jest szeroka i leniwa. Taki spływ z przenoszeniem tratwy, czy kajaków, jest bardzo atrakcyjny. Kiedyś byłam na dwutygodniowym na jeziorach i rzece Czarna Hańcza.

      Usuń
  4. Hmmm... się rozmarzyłam...
    gdyby tak jeszcze aura mniej mroźna była to można by się i spławić...

    Pozdrówka Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się raczej nie spławiaj. A już z tego bloga bez pośpiechu. Jeszcze dwa dni i wróci ciepła wiosna:)

      Usuń
  5. Akurat trafiłem, Jaskółeczko, na mój ulubiony poemat symfoniczny! Na mej hit liście plasuje się obok walca z baletu "Maskarada" A. Chaczaturiana i marzeniem miłosnym" F. Liszta.
    ściskam, całuję i niezmiennie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że kapitalny? A ten motyw "szeroki", to już sam miód i cud. Mogłabym słuchać bez końca. Tyle "przestrzeni" w dźwiękach

      Usuń
  6. Z ogromną przyjemnością wysłuchałam tej pięknej muzyki, rzeczywiście nie potrzeba słów !!!!! Dziękuję !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sprawiłam Ci przyjemność :)

      Usuń
  7. Taka muzyka zawsze mnie uspokaja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. jako skutek uboczny przewlekłego zapalenia oskrzeli mam raczej muzykowstręt, niemniej jednak muszę przyznać, że jakoś lżej mi się teraz kaszle...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze raz odsłuchaj, może zupełnie przejdzie? A do tego kogel-mogel na prądzie:)

      Usuń
  9. Witaj Jaskółko! Spodobało mi się u Ciebie od razu z miejsca :) Odsłuchałam całe nagranie. Bardzo lubię muzykę klasyczną... Czechy są piękne.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, cieszę się, że zajrzałaś:) Mnie zauroczyły czeskie Karpaty i nasze Zaolzie:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Witaj:) Dobrze się słucha- nienachalne, uspokajające :)

      Usuń
  11. Piękna muzyka, po wariackim dniu w pracy jak znalazł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że zawitałaś. Tak, po szaleństwach przedświątecznych dobrze usiąść i posłuchać "Wełtawy" :)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.