niedziela, 27 grudnia 2015

Jak PiSiura rżnie porządnego, czyli może sie głupi naród nie kapnie...

"23 grudnia w mediach pojawiła się informacja, że min. Witold Waszczykowski wystąpił do Komisji Weneckiej z prośbą o opinię dotyczącą ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Jego rzecznik powiadomił opinię publiczną, że minister sprawa zagranicznych wystąpił o opinię w sprawie Trybunału Konstytucyjnego do Komisji Weneckiej. Pompatyczny komunikat powiadamia nas:

W związku z pracami nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski wystąpił do organu doradczego Rady Europy, jakim jest Europejska Komisja na rzecz Demokracji poprzez Prawo, znana również jako Komisja Wenecka, z prośbą o opinię na temat zagadnień prawnych będących przedmiotem prac nad nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Minister Spraw Zagranicznych wskazuje w swym wystąpieniu, że zaistniałe kontrowersje polityczne wokół Trybunału ujawniły nie tylko wątpliwości interpretacyjne co do sformułowań obowiązującej obecnie ustawy o TK, ale również brak mechanizmów prawnych pozwalających rozwiązywać skomplikowane zagadnienia, jakie ostatnio ujawniły się w praktyce orzeczniczej Trybunału. W związku z tym zgłoszone zostały poselskie projekty nowelizacji ustawy. Minister Witold Waszczykowski zwraca się zatem do Komisji Weneckiej z wnioskiem o wyrażenie opinii na temat zaproponowanych przez Sejm rozwiązań prawnych w przekonaniu, że Trybunał Konstytucyjny jest jednym z ważnych elementów ładu instytucjonalnego Rzeczpospolitej i należy jak najszybciej zakończyć narosłe wokół niego kontrowersje. Minister jest głęboko przekonany, że międzynarodowy prestiż Komisji Weneckiej oraz jej profesjonalizm pozwolą na dokonanie obiektywnej oceny zagadnień prawnych będących przedmiotem wniosku.
Komisja Wenecka jest ciałem doradczym Rady Europy w sprawach konstytucyjnych.
Media podchwyciły ten przekaz, nie wdając się w jego treść. A wystarczy przecież skonfrontować go z informacją na stronach internetowych Komisji Weneckiej, która podaje w językach obcych, m. in po angielsku:
„Request for opinion – POLAND
23/12/2015
Strasbourg, Warsaw - Today, the Minister of Foreign Affairs of Poland Mr Witold Waszczykowski, on behalf of the Polish government, requested the Venice Commission’s opinion on “ the constitutional issues addressed in the two proposals for the legislation amending the Act on the Constitutional Court of 25 June 2015. Both instruments were introduced into the agenda by the Polish Parliament by two groups of MPs, respectively on 2 and 15 December 2015 (Parliamentary Text Nos. 129 and 122)".
A zatem z tej informacji wynika tylko – i aż tyle, że do zaopiniowania zostały przekazane druki sejmowe: nr 129 – projekt grupy Kukiz 15 i nr 122 – projekt poselski skierowany do I czytania.
Natomiast z komunikatu MSZ ani z informacji KW nie wynika, aby Komisji Weneckiej został przekazany do zaopiniowania tekst projektu z poprawkami zgłoszonymi i przyjętymi w drugim czytaniu (druk 144), znacznie bardziej radykalnymi niż to, co się znajduje w druku 122, ani ostateczny tekst ustawy uchwalonej przez Sejm 22 grudnia 2015 r. i Senat 23 grudnia 2015 r., przekazany już prezydentowi do podpisu.
A zatem Komisję Wenecką bezczelnie, wygląda to, wprowadzono w błąd, bo prosi się ją o opinię o dokumentach nieaktualnych. Chyba, że w minister nie wie, że ustawa już czeka na podpis prezydenta. Ale wtedy nie wiedziałby, że 22 grudnia wziął udział w głosowaniu nr. 68?

Piotr Rachtan: "Ustawa o TK: czy MSZ okłamał Komisję Wenecką?"
 http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/trybunal/ustawa-o-tk-czy-msz-oklamal-komisje-wenecka/




Zachęcam do czytania artykułów na stronach, do których linki zamieściłam na pasku z prawej strony.

21 komentarzy:

  1. Mnie juz nic nie dziwi, jesli chodzi o pis. To kanalie zdolne do najgorszych swinstw, ludzie bez moralnosci i honoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w TVN poszło, że chcą być w porządku,pokazać, że liczą się z prawem, dlatego konsultują:(
      Kompletny MATRIX. jakby nie czuli, że teraz dopiero społeczeństwo zacznie kontrolować każdy ich krok.
      jak to brzmi? "Kłamstwo ma krótkie nóżki". A ja dodam "i jest kurduplowate jak Kaczyński na kaczych łapach".

      Usuń
    2. Tego nikt nawet by nie wymyślił! Jakim trzeba być podłym politykiem, aby robić takie szwindle. Mnie też nie wiele już zdziwi. Oni są zdolni do wszystkiego.

      Usuń
    3. Straszni krętacze, straszni oszuści, straszni cyniczni kłamcy. Oszukują wszystkich: nas-Polaków, i tych w Europie.

      Usuń
  2. jeny, kiedy to się wreszcie skończy!!! jak zwykle temat zastępczy, który będzie wałkowany przez pół kadencji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest temat zastępczy, to jest ordynarne oszustwo. To się dzieje realnie i w sumie już się stało.
      od dzisiaj nie mamy ostatecznej ochrony prawnej, a Komisja Wenecka celowo został wprowadzona w błąd przez Waszczykowskiego...oraz... społeczeństwo polskie tez zostało wprowadzone w błąd, bo nie miało pojęcia, że podesłano Komisji Weneckiej inne papiery niż te, które podpisał prezydent

      Usuń
    2. wiesz, co mnie w tym wszystkim najbardziej przeraża? to to, że nie możemy nic na to poradzić. możemy ponarzekać i cierpieć, a ci na górze mają to w nosie. no chyba, że jest jakiś sposób, oczywiście nie siłowy.

      Usuń
    3. Owszem, Polly, dużo możemy. Na początek rozpowszechniać ich kłamstwa i przekręty, żeby dotarło do jak najwięcej ludzi. A potem... może jednak ulica?

      Usuń
  3. Teraz widać jak krucha jest ta nasza demokracja. Jak łatwo poddaje się prymitywnym zagrywkom. Sędziowie rozkładają ręce i twierdzą, że jeśli polityk nie przestrzega prawa to nic nie można zrobić. Okazuje się, że polityka jest ponad prawem.
    Myślę że PiS się nie cofnie, jedyną szansą jest nadzieja na jakieś ruchy rozłamowe.
    Ten nadchodzący rok będzie trudny, pocieszać się możemy tym że 2017 może być jeszcze
    trudniejszy ale zostaną tylko dwa lata do wyborów.
    I tak pocieszając się i knując próbuję godzić się z tym że czeka nas bardzo frustrujący czas.
    Pozdrawiam.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się pocieszam właśnie tymi ruchami rozłamowymi, jak to nazywasz. Presja jest tak ogromna, ze coś strzeli w ich szeregach."Drużynę" zeżre patologia.
      Poza tym, coraz bardziej rośnie kontrola społeczna. Mnóstwo ludzi szuka i pokazuje nieprawidłowości, kłamstewka, oszustwa "Nieprawa i Niesprawiedliwości".

      Usuń
  4. o bulwa, ale ziemniak!... taki temat w samym środku Świąt?... bo ja akurat jeszcze świętuję /w sensie trybu, w którym działa mi umysł/, skończę dopiero jakoś po Nowym Roku i polityka mi nie głowie, wiadomości, newsów nie czytam, nie słucham...
    więc co by tu napisać, jako komentarz?... pozostaje mi jedynie nieco ogólników, jak na razie...
    no, cóż... konsekwencja i upór, z jakimi obecny reżim tnie w przysłowiowego penisa są w pewnym sensie godne podziwu... trzeba przyznać, że prezio tym razem tak łatwo nie straci piłki otrzymanej przez los, którą tak głupio wypuścił za czasów "IV RP" i o wiele staranniej będzie budował swoją wersję "PRL"... na co można liczyć w takiej sytuacji?... primo to kasa, której po prostu nie ma... czekają rutynowe noworoczne podwyżki opłat za energię... ciekaw jestem, jak to zniosą ci najbardziej zaślepieni?... czy będą udawać, że nic się nie stało i przeczyć, że zostali zrobieni we wspomnianego penisa?...
    co do wspomnianych w dyskusji ruchów rozłamowych, to raczej nie widzę tego, jako pęknięcia monolitu, ale raczej jak stopniową erozję, odsypywanie się tych nieco mądrzejszych w tym stadzie głupków, które go popiera... niestety wydaje mi się, że ten proces nieco potrwa...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już podziw minął, teraz pozostała czysta obserwacja i przekazywanie "wieści' jak najszerszej grupie ludzi.
      Kłamstwo ma krótkie nóżki, a idiotyczne kłamstwo jeszcze krótsze. Ja podziwiam wtedy, kiedy ktoś włoży naprawdę duży wysiłek, żeby mnie wykolegować, ale jak mnie ktoś traktuje po błazeńsku, to ma przechlapane.
      PiS wyraźnie założył, że całe społeczeństwo to zdewociali imbecyle, którzy łykną każdą bujdę.

      Usuń
  5. Zastanawia mnie fakt jak mogło dojść do takiego wyniku po wyborach; jak Polacy mogli uwierzyć we wszystkie obiecanki, w to widoczne lanie wody... przecież wystarczyło umieć liczyć do dziesięciu by się przekonać, że obietnice nie będą mogły być spełnione. Sam Kaczyński i to wiadomo niemal wszystkim, zawsze pałał nienawiścią i nie jestem tak do końca przekonana, że zależy mu na dobru kraju (obym się myliła). Ktoś powyżej napisał, że za 4 lata kolejne wybory. Nie byłabym tego tak do końca pewna, bo przy tempie zmian jakie są wprowadzane, Konstytucja może zmienić swoje założenia wielokrotnie, może być dopasowywana do potrzeb elity rządzącej. Cała ta sytacja zaczyna coraz bardziej przypominać mi czasy PRL-u... mówi się o inwigilacji (pamiętamy stan wojenny)- wymóka, że to związane jest z terroryzmem. Przy takiej nawałnicy emigrantów jaką mamy tutaj we Włoszech, nikt nawet o tym nie wspomina. Ktoś bądzie miał pierwszą rozprawę sądową, bo obraził prezydenta; tutaj powinni nas wszystkich zamknąć, bo narzekamy codziennie używając mało cenzurowanych słów. Jesteś (w komentarzach) przeciwko Pisowi, zaraz Cię wyzywają od świni, która została odepchnięta od koryta i na pewno należysz do PO chociaż nigdy nie należałaś do żadnego ugrupowania. Po prostu wyrażasz swoją opinię. Przeraża mnie, że naród podzielił się na dwa i każdy broni swego pnktu widzenia, jeszcze się wierzy w obiecanki przedwyborcze... dziwię się młodzieży, że tak łatwo uwierzyła! Wielu krzyczy, że TK nikomu nie jest potrzebny, ale ci co najbardziej to pokreślają, nie myślą, że któregoś dnia właśnie to im, może on być potrzebny. I Polska jest po wyborach dopiero kilka tygodni a już takie niezadowolenie i taki rozłam. Jeszcze nie jestem na bieżąco co do TK (ostanie nowości), ale wiem, że prezydent podpisał... idę poszperać w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. splot okoliczności rzeczywiście niesamowity nastąpił na korzyść Kaczyńskiego, ale odpowiedź na pytanie "jak to się mogło stać?" nie jest trudna... przede wszystkim rozczarowanie 8 latami rządów PO spowodowało, że mnóstwo ludzi dotychczas popierających tą partię zaczęło szukać alternatyw... bardzo rozmaitych alternatyw i rozłożyło się to dość równo... zauważ, że takie formacje, jak ZL/ewica/ i KORWIN nie weszły o przysłowiowy tzw. "piczy włos"... niektórzy nawet zagłosowali na PiS w nadziei, że Kaczyński zmądrzał /owszem, zmądrzał, ale w zupełnie innym sensie/, na zasadzie "nawet na diabła, byle nie na PO"... szalę goryczy przelały "głosy" niezdecydowanych, którzy nie mogąc się zdecydować po prostu olali wybory... i wyszło, jak wyszło...
      ...
      oczywiście, że Kaczyńskiemu ani w głowie żadne "dobro Polski", tylko zaspokojenie swojej frustracji... a ponieważ jedyne, co potrafi, to zmontowanie powtórki z PRL, to taki model będzie wprowadzał w swojej udoskonalonej wersji...
      ...
      TK jest konieczny, choć niektórzy twierdzą, że jego role mógłby przejąć Sąd Najwyższy jako dodatkową funkcję... problem jednak w tym, że zredukowany jest wtedy pluralizm i grozi większe upolitycznienie SN... jakby nie było, nigdy nie jest tak, że sądy są stuprocentowo niezawisłe i tylko rozdrobnienie organów sądowniczych jest sposobem na zmniejszenie zjawiska owego upolitycznienia...
      ...
      imigrantów /syryjskich/ Polacy nie mają powodów się obawiać... Polska ma za mały socjal, by był to kraj dla nich atrakcyjny... jedynie Ukraińcy tworzą dużą ich grupę, bo dla nich jest to naturalna droga ucieczki... ale Ukrainców nikt zbytnio się nie obawia, są nawet atrakcyjni stanowiąc tanią siłę roboczą...
      ...
      rozumowanie "kto nie za PiS, ten jest za PO" nie jest niczym nowym... dwubiegunowe, zero-jedynkowe postrzeganie świata jest dość typowym zjawiskiem... po prostu większość ludzi na całym świecie tak właśnie "rozumuje", niewielu pojmuje fakt, że ktoś może opowiadać się za jakąś trzecią alternatywą, nie mówiąc już całkowicie niezaleznym myśleniu...

      Usuń
    2. I codziennie coś nowego; zmiany w tempie rewolucyjnym. Jeszcze z jednym naród się nie oswoi a już kolejna bomba! I do czego im tak spieszno? Chcą wszystko tak dopasować pod siebie, że potem nikt i nic ich nie przegoni.
      No ale w tym wszystkim analitycy amerykańscy twierdzą, że w przeciągu najbliższych 10 lat staniemy się ważnym państwem w Europie środkowej pod względem ekonomicznym, wyprzedzając nawet Niemców. I oby tak się stało, chociaż na dzień dzisiejszy jakoś trudno w to uwierzyć.

      Usuń
    3. Nie wiem, czy widziałaś reklamę lekarstwa na ból gardła, chyba Cholineksu. babeczka otwiera przed lustrem buzie, a tam stado czerwonych potworków hasa w najlepsze bez opamiętania wrzeszcząc i podskakując. Tak się zachowują ludziki z PiSu. Byle szybko, byle agresywnie, a wszystko podlane durnowatymi usprawiedliwieniami i komentarzami.
      Obawiam się, ze to, co dotychczas Polacy utrzymali, w ciągu pół roku rozleci się w pył.

      Usuń
  6. Nie należy dawać małpie brzytwy. Niestety, stało się to 25 października, przy bierności prawie połowy Polaków którzy mogli głosować. Pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie należy dawać małpie brzytwy. Niestety, stało się to 25 października, przy bierności prawie połowy Polaków którzy mogli głosować. Pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małpa z brzytwą bywa bezpieczniejsza niż rządy PiSu. I w dodatku nie obraza swoich współplemieńców.

      Usuń
  8. Jaskółeczko idzie do nas Nowy Rok- oby nie wyglądał tak jak to przewidujemy.
    Ale mimo tych ponurych przewidywań życzę Ci, by był pod wieloma względami lepszy niż ten
    mijający, by jak najczęściej gościł na Twej buzi uśmiech i dopisywało zdrowie.
    Najlepszego, wszak najdłuższa żmija mija;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie wyobrażam sobie przyszłości. Rząd w szalonym tempie zabiera na przywileje i narzuca coraz większe opłaty. Dzisiaj uchwalono większe składki na ZUS i odebrano dopłaty na "nauczanie domowe". Do tego opodatkowano banki.

      Jednak masz rację-hasło o tym, że żmija też przemija jest nadal aktualne i jakoś trzyma na duchu.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.