poniedziałek, 13 czerwca 2016

To, co minęło, ale fajne

Znalazłam w czeluściach mojego, wiosennego archiwum i wgrałam na YT.
Ruda buduje gniazdo. Drzewo, z którego zdziera korę, to lipa.
Przepraszam, że film tak "wiruje". Kręciłam, stojąc na tarasie, a drzewo z rudą jest od niego około 30 metrów. Zrobiłam spore przybliżenie, co uwypukliło drgania rąk. Trzymałam je cały czas  przed oczami, w górze (głowę miałam zadartą). Myślałam, że mi odpadną, ale warto było pocierpieć.

15 komentarzy:

  1. Zrobilam sobie na pelny ekran, wiec widzialam dobrze. Alez sobie tej kory do pyszczka napakowala! Oprocz spiewu ptactwa, uslyszalam tez Twoj glos. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ogół staram się być cierpliwa, ale Jaskół w nieodpowiednim momencie zadał pytanie, a ja byłam na maksa skupiona, to burknęłam. Napakowała tej kory i potem poleciała na tuje przy drodze. Gdzieś chyba pokazałam zdjęcia

      Usuń
  2. lepsze niż NatGeoWild, bo tam głównie a la longue lwy i rekiny...
    wiesz co, może ustawić kamerkę na stałe przy tym gnieździe, albo jakimś uczęszczanym miejscu, by dawała przekaz do neta?... tak, jak z sokołami i bocianami, coś w tym guście...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ustawić kamerki, bo jej nie mieć:):):) Poza tym, przy wiewiórkach chyba tego nie da się tak zrobić, jak w gniazdach ptasich. Bardziej się "wiercą", mają kilka miejsc/gniazd i są bardziej "wyczulone" na zapach człowieka.

      Usuń
  3. Cóż według mnie obecna władza może nas nie raz jeszcze zaskoczyć bardzo niemiło.

    Dlatego skupiam się już na wiewiórce. :)
    Bardzo lubię te zwierzaki, jak jestem w Łazienkach to najfajniej jest jak wiewiórki łażą po mnie, by orzecha sobie wziąć. Coś pewnie zostało mi po zwierzakach domowych, koszatniczkach, które są podobne w jakiejś mierze do wiewiórek, a najbardziej z zakopywania wszystkiego co dobre na później w ściółce.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Władza ciągle mnie zaskakuje niemiło. Zastanawiam się,czy jest chociaż jedna rzecz, której nie spaprała.
      W łazienkach wiewiórki są nachalne, bo rozwydrzone przez zwiedzających. Niemniej to bardzo miłe zwierzaki. Koszatniczki mają fajne mordki i są bardzo delikatne. U nas bywały chomiki i świnki morskie. dobrze, że dzieciaki wyrosły już z tego. Nie lubię widoku zwierzaków w klatce.

      Usuń
  4. A mnie się całe życie wydawało, że one prędzej do dziupli niż do gniazda. Ale kto je tam wie? Mam wokół siebie las, czasami spotykam te rude, ale one bardziej jakby dzikie niż te w miejskich parkach. Zawsze mnie zachwycały, choć podobno roznoszą wściekliznę, nawet częściej niż lisy.
    Fajny ten filmik, ale uniesionych rąk do góry nie zazdroszczę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budują kilka gniazd na wiosnę.Gniazda są w kształcie dziupli z dwoma wyjściami. W tym roku główna gniazdo mają na wysokim modrzewiu w głębi ogrodu, a zapasowe na tui, przy drodze.U nas wiewiórki zimują na strychu. Te nasze mieszkają tu cały czas (7 lat), dlatego chyba nie grozi im wścieklizna. Są w miarę oswojone z widokiem człowieka i psów. To prawie domownicy:)

      Usuń
  5. Obecna władza ma dar Midasa, z tym, że wszystko czego dotknie zmienia w coś niemiłego.

    Wszystkie wiewiórki są super według mnie. Moje Myszaki (koszatniczki znaczy) też były nieziemskie w swoich zachowaniach. Na razie też nie planuję zwierzaków mniejszych w domu. Jak poodchodziły koszatniczki to okropnie to zniosłem. Zwłaszcza po starszej, mimo jej wieku i problemów z jedzeniem jakoś nie docierało do mnie, że może szybko odejść od nas.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za życzenia. :)

    Co do muzyki to obecnie słucham takich gatunków jak opisałem w prawym górnym rogu bloga. Jeśli chodzi o ostrzejsze granie to ,,zaraziłem" się nim na koloniach. Dwóch kolegów, w tym jeden ze szkoły pokazali mi co to jest muzyka. Zaczęło się od Iron Maiden, Black Sabbath itp. Owszem wcześniej słyszałem coś niecoś tych zespołów, jednak jak wróciłem z tych kolonii zacząłem na poważnie szukać tych sznureczków łączących poszczególne odmiany cięższego grania. Staram się wybierać różnych wykonawców, od tych którzy znaczą dla mnie dużo, po takich, którzy dopiero rozwijają swoje skrzydła, by pokazać ich dokonania u mnie na blogu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej Antymidasy- psujki. Myszowate są bardzo wdzięcznymi stworzonkami. Ja już nie chce mieć żadnego zwierzaka hodowanego w klatce, bo potem, podobnie jak Ty, ciężko znoszę jego odejście.
      Muzykę preferujemy podobną. Lubię mocne uderzenie, to musi zabrzmieć. A z drugiej strony, dobry, liryczny (nie infantylny) utwór czasem ukoi paskudę w duszy.

      Usuń
  7. Super filmik. Aż się zadumałam, człowiek to by zaraz jakiś plecaczek, torbę albo taczki użył, a zwierzak wszystko co potrzebne do życia ma zawsze przy sobie i futerko co ogrzeje, i pazurki przyczepne, i pakowna mordka, szczęściara ta Ruda.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest przekochana. Kursowała jeszcze parę razy z tymi "pakułami". Nie jestem jednak przekonana, że w tym gnieździe na tui okociła się. To chyba było zapasowe gniazdo.

      Usuń
  8. Niesamowite !!! Napisz, co dalej z tą rudą. To płochliwe stworzenie, więc pewnie potrzebuje spokoju i ciszy. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rude mieszkają w naszym ogrodzie już 5 lat i są do naszego widoku przyzwyczajone. Są płochliwe, ale nie na tyle, by w panice przed nami, czy przed Bezką uciekać. Często zdarza się, że wiewiór zmyka niespiesznie na drzewo i stamtąd nas obfukuje. Przyznać należy, że tu mają spokój i nikt ich nie płoszy. Nierzadko, kiedy widzę wiewiórkę w pobliżu, staram się odwrócić uwagę Bezki, albo zabieram psa w inne miejsce ogrodu. Beza już się tak do wiewiórek przyzwyczaiła, że chwilę postoi pod drzewem, a potem odchodzi. Nawet wtedy, kiedy rudasa pogoni, to jest to raczej zabawa, bo nie jest agresywna.

      Młode harcują na dole ogrodu, na wielkich modrzewiach. Pewnie tam jest główne gniazdo, a to na tui, które budowała z tych wstążek kory, jest zapasowe.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.