poniedziałek, 11 lipca 2016

Lekko i zwiewnie po wodzie.

W Rzymie, w scenerii najpiękniejszej rzymskiej fontanny, odbył się spektakularny pokaz mody marki Fendi. Pokaz ukoronował 90lecie istnienia marki oraz 50lecie współpracy ze słynnym projektantem Karlem Lagerfeldem. Przygotowania do niego trwały 17 miesięcy, a sam pokaz kosztował 1,8 miliona dolarów.
W wywiadzie dla „Vogue”, Lagerfeld stwierdził, że kolekcja, którą nazwał „Legendy i baśnie”, jest skierowana do ludzi o specyficznym stylu życia.
Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył znaczną sumę, 2,5 milionów dolarów, na renowację fontanny Trevi, trwającej blisko półtora roku.
Do pokazu zaproszono najsłynniejsze modelki. Między innymi Kellę Kadid oraz Kendall Jenne.
Podczas pokazu modelki prezentowały kolekcję, chodząc po przeźroczystych płytach pleksi, ułożonych tuż nad wodą, co sprawiało wrażenie, iż stąpają wprost po wodzie. Kolekcja składa się z 46 modeli, wykonanych z futer i skór. Największy zachwyt wzbudzała kreacja z różowego futra perskiej owcy, w której wykonano ręcznie 5000 małych otworów. Dzięki takiemu zabiegowi, uzyskano efekt koronki. Bardzo podobała się też kurtka ze skóry rysia. Skóra rysia jest ogromnie cenna sama w sobie i raczej jej się nie farbuje. Tym razem zrobiono wyjątek- podfarbowano skórę na lekki odcień różu. Zachwyt budziła kreacja uszyta z malutkich, kwadratowych elementów futra z norek. Jej przygotowanie zajęło 1200 godzin pracy. Ponadto pojawiły się szydełkowe suknie z tiulową bazą, w które wpleciono fragmenty futra z norek długowłosych, a także skórzane frędzle.
Oglądając całą kolekcję, trudno uwierzyć, że powstała ona z futer i skór, ponieważ kreacje sprawiały wrażenie bardzo lekkich i powiewnych. 
 
Śliczna kolekcja, prawda? Śliczna, ale… te futra, te skóry, ta ekologia, to zabijanie zwierząt...mam mieszane uczucia. Jednak przeważa ogromny protest. Wszyscy wiedzą, przeciw czemu. I ta świadomość zepsuła mi cały pokaz. 

Na podstawie: http://www.tvn24.pl/fendi-pokaz-kolekcji-legendy-i-basnie,660151,s.html
Rzymskie widowisko. Takiego pokazu świat mody jeszcze nie widział 11 lipca 2016, 14:25 8 Rzymskie widowisko. Takiego pokazu świat mody jeszcze nie widział Foto: GIORGIO ONORATI/PAP/EPA Widowiskowy pokaz kosztował 1,8 mln dolarów Najpiękniejsze modelki świata - wśród nich Bella Hadid i Kendall Jenner - przeszły dosłownie po wodzie podczas spektakularnego pokazu mody marki Fendi. Pokaz zorganizowano z okazji 90-lecia domu mody, a sceną była najsłynniejsza rzymska fontanna. Praca nad jednym z najbardziej spektakularnych pokazów mody ostatnich lat trwała 17 miesięcy. Kosztował 1,8 mln dolarów. Marka Fendi - produkująca futra oraz akcesoria skórzane - uczciła 90-lecie swojego istnienia oraz 50-lecie współpracy z Karlem Lagerfeldem, dyrektorem kreatywnym domu mody. Dla kogo pieniądze z fontanny? Do wyłowienia milion euro Turyści... czytaj dalej » - Kolekcję nazwałem "Legendy i baśnie" - skomentował Lagerfeld w rozmowie z "Vogue". - Jest to kolekcja, która nie jest skierowana do wszystkich, tak jak w przypadku propozycji ready-to-wear [gotowe do noszenia - red.]. Jest dla ludzi, którzy prowadzą bardzo specjalny styl życia - podkreślił. Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył blisko 2,5 mln dolarów na renowację słynnej fontanny Trevi, która trwała blisko półtora roku. W nowej odsłonie fontanna, rozsławiona przez Federico Felliniego w filmie "Słodkie życie", oddana została do użytku w listopadzie zeszłego roku. W piątek stała się sceną pokazu mody. Na basenach fontanny rozłożono podesty z przezroczystej pleksi, dzięki czemu widzowie mieli wrażenie, że modelki chodzą po wodzie niczym Anita Ekberg w kultowej scenie "Słodkiego życia". "Jeden z najbardziej majestatycznych pokazów mody w historii" Goście wydarzenia zostali przetransportowani do Rzymu prosto z Tygodnia Mody w Paryżu prywatnym samolotem Fendi. W opisie kolekcji czytamy, że wszystkie 46 zaprezentowanych sylwetek wykonano z najwyższej jakości skór i futer. Anja Rubik w garniturze. Zachwyca W Paryżu trwa... czytaj dalej » Komentatorzy szczególną uwagę zwracają na kreację wykonaną z różowego futra perskiej owcy. Wykonano w niej ręcznie 5 tysięcy małych otworów, dzięki czemu suknia sprawia wrażenie koronkowej. Kurtka ze skóry rysia (która jest sama w sobie zbyt cenna, żeby ją farbować) tym razem została przefarbowana na delikatny odcień różu. Zachwyt budziła również kreacja stworzona z malutkich kwadratowych elementów futra z norek. Jej przygotowanie zajęło 1200 godzin pracy. Ponadto pojawiały się szydełkowane suknie z tiulową bazą, w które wplecione zostały elementy futra norek długowłosych oraz skórzane frędzle. Trudno uwierzyć, że projekty powstały z futer i skór, gdyż oglądając je, sprawiały wrażenie niezwykle lekkich. "Jeden z najbardziej majestatycznych pokazów mody w historii" - napisała Nicole Phelps w relacji z pokazu na łamach "Vogue'a". Ale to nie pierwsze tak spektakularne przedsięwzięcie w historii Fendi. Marka w 2007 roku swoją kolekcję pokazała na Wielkim Murze Chińskim. (http://www.tvn24.pl)
Najpiękniejsze modelki świata - wśród nich Bella Hadid i Kendall Jenner - przeszły dosłownie po wodzie podczas spektakularnego pokazu mody marki Fendi. Pokaz zorganizowano z okazji 90-lecia domu mody, a sceną była najsłynniejsza rzymska fontanna. Praca nad jednym z najbardziej spektakularnych pokazów mody ostatnich lat trwała 17 miesięcy. Kosztował 1,8 mln dolarów. Marka Fendi - produkująca futra oraz akcesoria skórzane - uczciła 90-lecie swojego istnienia oraz 50-lecie współpracy z Karlem Lagerfeldem, dyrektorem kreatywnym domu mody. Dla kogo pieniądze z fontanny? Do wyłowienia milion euro Turyści... czytaj dalej » - Kolekcję nazwałem "Legendy i baśnie" - skomentował Lagerfeld w rozmowie z "Vogue". - Jest to kolekcja, która nie jest skierowana do wszystkich, tak jak w przypadku propozycji ready-to-wear [gotowe do noszenia - red.]. Jest dla ludzi, którzy prowadzą bardzo specjalny styl życia - podkreślił. Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył blisko 2,5 mln dolarów na renowację słynnej fontanny Trevi, która trwała blisko półtora roku. W nowej odsłonie fontanna, rozsławiona przez Federico Felliniego w filmie "Słodkie życie", oddana została do użytku w listopadzie zeszłego roku. W piątek stała się sceną pokazu mody. Na basenach fontanny rozłożono podesty z przezroczystej pleksi, dzięki czemu widzowie mieli wrażenie, że modelki chodzą po wodzie niczym Anita Ekberg w kultowej scenie "Słodkiego życia". (http://www.tvn24.pl)
Najpiękniejsze modelki świata - wśród nich Bella Hadid i Kendall Jenner - przeszły dosłownie po wodzie podczas spektakularnego pokazu mody marki Fendi. Pokaz zorganizowano z okazji 90-lecia domu mody, a sceną była najsłynniejsza rzymska fontanna. Praca nad jednym z najbardziej spektakularnych pokazów mody ostatnich lat trwała 17 miesięcy. Kosztował 1,8 mln dolarów. Marka Fendi - produkująca futra oraz akcesoria skórzane - uczciła 90-lecie swojego istnienia oraz 50-lecie współpracy z Karlem Lagerfeldem, dyrektorem kreatywnym domu mody. Dla kogo pieniądze z fontanny? Do wyłowienia milion euro Turyści... czytaj dalej » - Kolekcję nazwałem "Legendy i baśnie" - skomentował Lagerfeld w rozmowie z "Vogue". - Jest to kolekcja, która nie jest skierowana do wszystkich, tak jak w przypadku propozycji ready-to-wear [gotowe do noszenia - red.]. Jest dla ludzi, którzy prowadzą bardzo specjalny styl życia - podkreślił. Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył blisko 2,5 mln dolarów na renowację słynnej fontanny Trevi, która trwała blisko półtora roku. W nowej odsłonie fontanna, rozsławiona przez Federico Felliniego w filmie "Słodkie życie", oddana została do użytku w listopadzie zeszłego roku. W piątek stała się sceną pokazu mody. Na basenach fontanny rozłożono podesty z przezroczystej pleksi, dzięki czemu widzowie mieli wrażenie, że modelki chodzą po wodzie niczym Anita Ekberg w kultowej scenie "Słodkiego życia". (http://www.tvn24.pl)
Najpiękniejsze modelki świata - wśród nich Bella Hadid i Kendall Jenner - przeszły dosłownie po wodzie podczas spektakularnego pokazu mody marki Fendi. Pokaz zorganizowano z okazji 90-lecia domu mody, a sceną była najsłynniejsza rzymska fontanna. Praca nad jednym z najbardziej spektakularnych pokazów mody ostatnich lat trwała 17 miesięcy. Kosztował 1,8 mln dolarów. Marka Fendi - produkująca futra oraz akcesoria skórzane - uczciła 90-lecie swojego istnienia oraz 50-lecie współpracy z Karlem Lagerfeldem, dyrektorem kreatywnym domu mody. Dla kogo pieniądze z fontanny? Do wyłowienia milion euro Turyści... czytaj dalej » - Kolekcję nazwałem "Legendy i baśnie" - skomentował Lagerfeld w rozmowie z "Vogue". - Jest to kolekcja, która nie jest skierowana do wszystkich, tak jak w przypadku propozycji ready-to-wear [gotowe do noszenia - red.]. Jest dla ludzi, którzy prowadzą bardzo specjalny styl życia - podkreślił. Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył blisko 2,5 mln dolarów na renowację słynnej fontanny Trevi, która trwała blisko półtora roku. W nowej odsłonie fontanna, rozsławiona przez Federico Felliniego w filmie "Słodkie życie", oddana została do użytku w listopadzie zeszłego roku. W piątek stała się sceną pokazu mody. Na basenach fontanny rozłożono podesty z przezroczystej pleksi, dzięki czemu widzowie mieli wrażenie, że modelki chodzą po wodzie niczym Anita Ekberg w kultowej scenie "Słodkiego życia". (http://www.tvn24.pl)
Najpiękniejsze modelki świata - wśród nich Bella Hadid i Kendall Jenner - przeszły dosłownie po wodzie podczas spektakularnego pokazu mody marki Fendi. Pokaz zorganizowano z okazji 90-lecia domu mody, a sceną była najsłynniejsza rzymska fontanna. Praca nad jednym z najbardziej spektakularnych pokazów mody ostatnich lat trwała 17 miesięcy. Kosztował 1,8 mln dolarów. Marka Fendi - produkująca futra oraz akcesoria skórzane - uczciła 90-lecie swojego istnienia oraz 50-lecie współpracy z Karlem Lagerfeldem, dyrektorem kreatywnym domu mody. Dla kogo pieniądze z fontanny? Do wyłowienia milion euro Turyści... czytaj dalej » - Kolekcję nazwałem "Legendy i baśnie" - skomentował Lagerfeld w rozmowie z "Vogue". - Jest to kolekcja, która nie jest skierowana do wszystkich, tak jak w przypadku propozycji ready-to-wear [gotowe do noszenia - red.]. Jest dla ludzi, którzy prowadzą bardzo specjalny styl życia - podkreślił. Trzeba podkreślić, że dom mody przeznaczył blisko 2,5 mln dolarów na renowację słynnej fontanny Trevi, która trwała blisko półtora roku. W nowej odsłonie fontanna, rozsławiona przez Federico Felliniego w filmie "Słodkie życie", oddana została do użytku w listopadzie zeszłego roku. W piątek stała się sceną pokazu mody. Na basenach fontanny rozłożono podesty z przezroczystej pleksi, dzięki czemu widzowie mieli wrażenie, że modelki chodzą po wodzie niczym Anita Ekberg w kultowej scenie "Słodkiego życia". (http://www.tvn24.pl)

21 komentarzy:

  1. Lubię czasem pooglądać chodzące wieszaki.Ale te wszystkie pokazy mody to z reguły sztuka dla sztuki.Mój bardzo niski poziom IQ nie pozwala mi dostrzec sensu w obdzieraniu zwierzęcia ze skóry tylko po to by z niej zrobić ażurowe "paletko", które nijak nikogo nie ogrzeje.I te biedne maleńkie szynszyle, które są takimi ślicznymi puszystymi kulkami w naturze.Aż się płakać chce!
    Rozumiem- dopóki nie było odpowiednich tkanin rzeczywiście prawdziwe zwierzęce futro było cieplutkim okryciem na zimę, tyle tylko, że jednak dość ciężkim.
    A tak naprawdę widziałam tylko raz przydatny pokaz mody- to był pokaz sukien ślubnych- niektóre były prześliczne i w niczym nie przypominały białej bezy. Lagerfeld wygląda jak stara kobieta w spodnium a do tego w peruce. Kolekcja owszem, ładna, ale coś jakby nie na dzisiejsze czasy. Chwała im tylko za to, że odremontowali fontannę, bo to naprawdę piękna fontanna.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kolekcje są zachwycające. Różnica ta, że tu okupiona jest śmiercią zwierząt, po to tylko, żeby stworzyć coś, co nie nadaje się w ogóle do noszenia na co dzień i jest udziwnione do maksimum.
      Pomysł przedstawienia kolekcji jest trafiony, ale tylko pomysł.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ano właśnie. Mało kto zdaje sobie sprawę, co siedzi w tych kreacjach. ja też najpierw obejrzałam i się zachwyciłam, a potem przeczytała, jakich surowców do tych ciuchów użyto i bardzo mnie zabolało.

      Usuń
  3. Tym razem mam odmienne zdanie. Jedynie remont fontanny jest, moim zdaniem, plusem całego przedsięwzięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, masz takie zdanie, jak my? Kolekcja śliczna, tylko jakim kosztem uszyta.

      Usuń
  4. A ja myslalam ze skonczylo sie juz to okrucienstwo hodowania i zabijania zwierzat na futra, ze nie ma juz ludzi co chcieliby prawdziwe futra miec na swoim grzbiecie i wiedziec w jak makabryczny sposob zwierzeta sa zabijane zeby to futro bylo doskonale. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego nie rozumiem, jest tyle sztucznych futerek, tyle sztucznych skór. Skolko ugodno, długi włos, krótki włos, z taką i siaką fakturą, w kolorach, jakie się chce. A tu futra naturalne, skóry naturalne. I jeszcze potraktowane, by imitować koronkę. Do diabła, to przecież w sztucznej skórze też można wyciąć pierdylion dziurek i stworzyć cud-ażurek.
      I to futro z rysia, podkolorowane. Masakra:(
      Ciekawa jestem, czy oglądający to na YT zdają sobie sprawę, z czego jest ta kolekcja stworzona, bo ja dopiero dowiedziałam się, kiedy przeczytałam pełną informację o pokazie.

      Usuń
    2. No wlasnie masz racje, te sztuczne futra potrafia byc tak zrobione ze wygladaja jak naturalne, a najwazniejsze ze wlasciciel tego futra wie ze nie skrzywdzil zywego stworzenia. Rozumiem ze beda zawsze tacy co nie wiedza, nie mysla ze futro to zabite zwierze, szczegolnie mlode osoby, ale zeby robic z tego pokaz mody to nie podoba mi sie, ten pokaz mody nie powinien zaistniec. Teresa

      Usuń
    3. To jest ogromny biznes, a marka Fendi i Lagerfeld mają ogromne wpływ na ten świat. Popatrz, wyłożyli dużą kasę na remont fontanny i pewnie to przyćmiło negatywny wydźwięk dot. kreacji se skór i futer.

      Usuń
  5. Ech, cóz moda nie liczy się z niczym :-(
    Dopóki będzie popyt to to się nie skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno taka moda zrzesza egoistycznych snobów, którzy zrobią wszystko, by zaistnieć i błyszczeć. Dla nich podziurawienie skóry ze zwierzęcia i zrobienie z niej "koronki", to szczyt awangardy.
      No dobra, niech to robią, ale dlaczego nie na sztucznej skórze? Cynizm chyba nie zna granic.

      Usuń
  6. Witaj, Jaskółko.

    Jak to - kreacje, których nie ma gdzie włożyć? A na bal u księcia? Widziałam tam też parę całkiem zgrabnych szlafroczków... A różowy ryś? Szczyt awangardy przecież!
    Nie należę do jakiegoś Green-alligator-peace, ale podzielam pogląd, że zabicie zwierzęcia, żeby porobić w jego futrze trochę dziur, wypróbować jakiś barwnik, przyłatać to do owego - jest poronionym pomysłem.
    I - zupełnie szczerze - większe wrażenie zrobiła na mnie Fontanna, i to głównie ona nawiązywała do tego osławionego tematu pokazu. Ale moje refleksje mogą być wynikiem dobrych wspomnień związanych z Rzymem :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fontanna i pokaz- to jest piękne. dziewczyny chodża po jasnoseledynowej wodzie. wszystko pięknie podświetlone. Tylko te zwierzęcy kontekst pasuje tu jak pięść do oka. Jednak on jest i wcale nie dodaje uroku pokazowi.

      Usuń
  7. Specyficzny styl życia?
    Zamordować rysia
    ...
    nie przepadam za stylem retoryki powyższej fraszki, ale jakoś tym razem sama mi się tak wymskła...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaardzo dziwna specyfika, ale w światku mody to chyba norma. Mnie nie odpowiada.
      Nie tylko zamordować, ale sprofanować jego piękne futro różowym kolorkiem. Dno obciachu.

      Usuń
  8. Nie znam się na chudych modelkach i na futrach, bowiem i jednych i drugich nie używam
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak tata mojej koleżanki zaczął hodować nutrie na futerko dla pierwszej wnuczki urodzonej przez jej siostrę.
    Nutrie były tak sympatyczne, że spędzałyśmy przed klatką długie godziny.
    Skończyło się na tym, że wnuczka rosła, nutrie żyły długo i szczęśliwie w coraz większej i wygodniejszej klatce z basenikiem i wybiegiem. Podejrzewam, że tata koleżanki miłośnik kotów, użył pretekstu w postaci futerka dla wnuczki, żeby sprawić sobie kolejne zwierzątka domowe.
    Dobrze, że moda na futra minęła.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wujek też hodował nutrie, ale nie w celach hobbystycznych, niestety. Byłam mała i inaczej odbierałam to wszystko. Wydawało się takie naturalne, ze ciotka tudzież pól rodziny nosi futra z nutrii. Dopiero potem zorientowałam się, na czym to wszystko polega. Na szczecie hodowli już nie było.
      Z drugiej strony dawniej na wsiach nagminnie hodowano zwierzaki dla mięsa i skórek/futerek. I zawsze istniał spór, czy to jest w porządku czy nie. Równolegle szedł spór o odstrzał zwierząt leśnych i hodowle li tylko dla futer.
      Dołączyli się do tego sporu wegetarianie...
      Każdej istoty żal i ja nie potrafię tego racjonalnie argumentować- chodzi o hodowle dla mięsa. Protestuje przeciwko hodowlom tylko dla futer, dla zaspokojenie czyjegoś kaprysu. Czy to jest dwulicowość?
      Dzika natura sama reguluje takie rzeczy-zwierzaki się zjadają. Człowiek to też zwierze i jeść musi. Przy produkcji mięsa powstaje produkt uboczny-skóra lub futro. Trzeba to zagospodarować.
      Kiedyś brałam udział w takiej dyskusji. Nie ma tu wyniku zero jedynkowego

      Usuń
    2. to jest w ogóle niezła jazda z tymi nutriami... mój Tata też trzymał kilka nutrii, tak kontrolnie, by zobaczyć, o co chodzi... sam nie wiedział do końca, po jaką cholerę to robi, czy rozkręcać jakiś biznes, czy nie, czy to ma być jakieś hobby dla sportu... mnie też nieśmiało zachęcał, nawet miałem swój układ na teren ze strumykiem, nad którym można było założyć klatki przepływowe... ale po zaznajomieniu się z podręcznikiem hodowcy, gdzie był instruktaż ze zdjęciami, jak tłuc nutrię nie dałem rady... nutrie Taty się zjadło /nawet niezłe, nie powiem/, te kilka skórek po nich się sprzedało, a mnie przeszła ochota na taki sposób na zarabianie kasy...

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.