poniedziałek, 26 września 2016

"Białe rzodkiewki"

- Jak ci się podobają moje nowe truskawy?- pytam Jaskóła i z dumą demonstruję mu nowe dzieło.
- Jakie truskawy?- Jaskół wyraźnie nie jarzy o co chodzi.
- No te- pokazuję palcem na nowe zawieszki, wiszące na kredensie.
- To są truskawki?- pyta ze zdziwieniem.
- No truskawy. - mówię i dodaję stanowczo- Wszędzie tak je nazywają: strawberry, kłuboczki, truskawki…
- Powiedziałbym raczej, że to biała rzepa- Jaskół stara się określić, o co mu chodzi- Jadaliśmy takie na wiosnę. Mama przynosiła je z targu.
- Rzepa?- teraz mnie deczko zatchnęło. Rzepa to taka wielka rzodkiew/ biały burak. Przynajmniej u nas się ją  określało- Nie, chyba raczej białe rzodkiewki jedliście.
- No, białe rzodkiewki. Takie długie i białe- potwierdza Jaskół.
- No dobra- śmieję się- Jak zwał, tak zwał, niech będą białe rzodkiewki, ale chodzi mi o dzieło. Jak ci się podoba moje dzieło.
- Fajne- usłyszałam pochwałę.
Czyli zrobiłam nowy gatunek zawieszek- białe rzodkiewki. Tylko jakoś te listki nie są rzodkiewkowe. Wszystko jedno- rzodkiewki czy truskawki- nowe zawieszki powstały. Nie powiem, swoim zwyczajem rzuciłam się od razu na głęboką wodę i wyhaftowałam je dosyć bogato. Dodatkowo obszyłam koralikami. Nie liczyłam, jednak przy trzeciej truskawie/rzodkiewie już mnie diabli brali, tyle tego było.
Zamiar był taki- każda z haftem robionym inną techniką. Jedna- haft płaski (z malinami), druga-rococo (z fioletowymi owijkami) i ostatnia- jakobiński (fioletowe kółka). Ta z jakobińskim jakby trochę mniej była w tym stylu, ale ogólnie jestem zadowolona.
Wiszą....na kredensie... trzy białe rzodkiewy
 En face, czyli to co powinno być widoczne./
 Tyły. Raczej nie do oglądania. Nie chciało mi się, po zszyciu, uzupełnić perełek. Mdliło mnie już od tych perełek. Na razie nienawidzę przyszywania perełek. Perełkom mówimy (do czasu) zdecydowanie: "NIE"
 Prawa strona
 Lewa strona
 Góra, czyli nietypowe dla "białych rzodkiewek" listki. Jedna bez perełek. Też ujdzie.
 W towarzystwie "prawdziwych" truskaw.

9 komentarzy:

  1. Jaskól ma slusznego! To NIE sa truskawy, zadna miara. Ani z ksztaltu, ani z koloru do nich niepodobne. Ale piekne sa i wlasciwie to wszystko jedno, co przedstawiaja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra. Są białe. Niech będą białe rzodkiewki. Sprawiło mi wielką frajdę ich tworzenie. W sumie to tylko inspiracja- kształt i wykrój z Pinterestu. Reszta to moja adaptacja. Mam w głowie setki pomysłów. Z Pinterestu impuls, a potem przetwarzam. Teraz bawię się filcowymi ptakami. Brakuje mi jakiejś ozdoby do kuchni. Dałam wnukowi serca z ptakami i teraz mam puste "pole".

      Usuń
    2. Dziękuję, Anna Maria P.

      Usuń
  2. Bo to są niedojrzałe truskawki- chyba. Ale hafcik ładny i to najważniejsze. A co Ci sprawiało taką trudność w przyszywaniu perełek? No chyba, że je przyszywałaś już po wypełnieniu tego owoco-warzywa, wtedy faktycznie fajnie nie jest. A ja dumam i dumam jak zrobić bransoletkę z jedwabiu. Cierpię na całkowity brak weny i z tego wszystkiego zrobiłam sobie bezrękawnik, o którym usłyszałam od A., że chyba mnie z lekka porąbało, bo to wełna wielokolorowa-takie jesienne barwy- czerwień, pomarańcz, czerń, brąz i nieco żółtego, więc chyba niestosowne takie kolory dla mnie. Ale mam zamiar nosić go do czarnego golfa. Jak obfocę to wrzucę na blog.
    Serdeczności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudność nie była w przyszywaniu, tylko w ilości. Obliczyłam, że jest ich w trzech truskawach około 120. Przyszywam nicią monofilową, bo mi tak najłatwiej i kolor nici nie przytłacza perełek, zwłaszcza tych przeźroczystych.
      Co to znaczy-kolory niestosowne? Właśnie o to chodzi, by ubierać się w kolory pogodne. Jeżeli jest to bezrękawnik, to będzie stanowił fajny akcent kolorystyczny.
      Nie mam pojęcia, co Ci podpowiedzieć w kwestii bransoletki. Może wejdź na Pinterest i zobacz, co robi świat w tym zakresie. Tam jest mnóstwo świetnych inspiracji.
      Ja jestem na Pintereście zarejestrowana. Mam swoją stronę z tablicami. Jeżeli chcesz zobaczyć naprawdę dużo, to zarejestruj się i używaj:)

      A tu strona z bransoletkami
      https://pl.pinterest.com/search/pins/?q=Bransolets%20silk&rs=typed&term_meta[]=Bransolets%7Ctyped&term_meta[]=silk%7Ctyped

      Usuń
  3. Sliczne te biale rzodkiewki. Najbardziej podoba mi sie ta pierwsza od lewej, ma takie ladne czerwone kwiatuszki. Oczywiscie ze to rzodkieweczki w zielonych kapelusikach. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pierwsza to rzodkiewka w maliny. Fajny haft i szybko się go robi.Mogą być zielone kapelusiki:)

      Usuń
  4. może rzodkiewki, może pasternak?... ale tys pikne...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.