sobota, 5 listopada 2016

Na wyciszenie emocji


21 komentarzy:

  1. Nielatwo sie wyciszyc, kiedy kazdy dzien przynosi nowe piso-niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest piękna piosenka, ale jestem bardziej przyzwyczajona do wersji Simon i Garfunkel. Ma dobry tekst i fajną muzę.
    Chciałabym się wyciszyć, bo ciągły stres mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja oryginalna jest piękna, ale mnie się podobają takie "mocniejsze" przeróbki.
      Wyciszymy się dopiero wtedy, kiedy obecne władze szlag trafi.

      Usuń
    2. Chciałabym tego doczekać, ale nie bardzo w to wierzę.

      Usuń
    3. Doczekasz, ani się obejrzysz:)

      Usuń
  3. Po tym, co sie w Polsce dzieje, wyciszyc moze chyba tylko pól litra spirtu zamiast kazdego z posilków ... (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ostatni leczyłam tak zbolałą duszę i wściekłość, ale na dłuższą meta se ne da. Przy tempie pisiurów, grozi nam alkoholizm.

      Usuń
  4. O tak muzyka potrafi uspokoic, ten utwor jest piekny i moze byc ta wersja.
    Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji jest sporo. Mnie się ta bardzo podoba.

      Usuń
  5. David to znakomity wokal, ma naprawdę świetny głos, także do ostrzejszych kawałków, do tego bardzo podobny do Phila Collinsa, co słychać tu:
    https://youtu.be/YV4oYkIeGJc
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsłuchałam obu. Collins jest łagodniejszy. W sumie obie mi się podobają.

      Usuń
  6. Odrobiłam zaległości i po przeczytaniu Twoich wpisów faktycznie potrzebowałam czegoś na uspokojenie. Alkoholu nie mogę bo mi szkodzi, muzyka będzie w sam raz. Dzięki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy czytaniu Twoich też mi się często chce lecieć po kielicha. Widać wyłapujemy wszystkie paskudztwa, by podać dalej.
      Dobrze, że przynajmniej muzyka Cię uspokoiła.

      Usuń
  7. Jak dla mnie wersja równouprawniona z oryginałem. :) Nie ma zbytniego grzebania w muzyce, bo nie ma chyba nic gorszego niż cover, który rozpoznaje się dopiero jak przeczyta się tytuł, pozna oryginalnego wykonawcę itp. Lubię takich artystów, którzy robiąc cover dbają o zachowanie pewnych elementów z oryginału, ale dodają też coś od siebie, tu głos wokalisty jest tym dobrem dodanym według mnie. Zacna muzyka może dużo zmienić. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że wszelkie przeróbki często prowadza do "nieporozumienia". Znam jednak wiele takich, które, przynajmniej mnie, wydają się lepsze od oryginału. Kwestia gustu:)

      Usuń
  8. Według mnie dobre covery mogą zrobić zarówno mniej jak i bardziej znani artyści. Liczy się oczywiście talent, ale i to coś. W końcu w dobie Youtuba i podobnych stron można znaleźć setki coverów jednej piosenki i znaleźć ten jedyny. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ta wersja, ale na wyciszenie w obecnych czasach to chyba za mało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba takie malutkie chwile na wyciszenie zbierać i kolekcjonować, by mieć na zapas.

      Usuń
  10. My ogladajac wiadomosci, walimy czesto po kielchu, bo nie dajemy rady. Alkoholizm-na pewno nam pisamy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.