poniedziałek, 21 listopada 2016

O jesieni- różnie:)












22 komentarze:

  1. Nic mnie nie przekona do jesieni.
    Podpisano: rozowy mis (ten od bandy) :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Pantero, Ty lepiej pozostań Panterą. I to czarną. Gdybyś wiedziała jak marną istotą jest różowy miś, a jego banda jakie to marności nad marnościami, to wolałabyś pozostać w swoim futrze i nie wspominać o kolorze różowym.
      Jesień może i nie jest teraz atrakcyjna, ale utwory o niej są niezłe:)

      Usuń
    2. Jaskółko misie zapadają w sen zimowy a różowe misie także ;-)

      Usuń
    3. chyba w sen wieczny... ostatnio miałem trochę sprzątania na swoim forum, na moderacyjnej bramce granicznej...

      Usuń
    4. Nie bądź znowu taki litościwy PKanalio , niech się męczą na tym świecie długo im dłużej tym lepiej. Im dłużej żyją tym bardziej nienawidzą doprowadzając samych siebie do coraz większej degradacji.

      Usuń
    5. Różowe są nadal aktywne. Powiedziałabym- nad aktywne. Zwłaszcza w komentowaniu, czyt. wymądrzaniu się, u innych.

      Usuń
  2. Piosenki świetne ,ale ja nie lubię jesieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę o będzie wiosna:):):)

      Usuń
  3. Jesień jest okay pod jednym, ale za to zasadniczym warunkiem - ma nic nie padać z nieba, ma być sucho na polu /w Krakowie/, na dworze /w Warszawie/, w domu, w zagrodzie, na ulicy i takie tam inne...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pochodzę z Krakowa, ani z Warszawy, a "na dworze" lub "na polu" używam zamiennie. W sumie żadne nie jest poprawne. Chyba najlepiej oddawałoby "na zewnątrz.
      Jak by to brzmiało: "Beza, na zewnątrz marsz!"?

      Usuń
  4. Jesien byla zawsze moja ulubiona pora roku, pazdziernik-zlota polska jesien i pierwszy miesiac studiow, kochalam ten czas, taka jesien jak w "Autumn leaves" Eric Clapton, ten utwor uwielbiam. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem cała jesienna. W październiku się urodziłam. Jesień jest najbogatszą w barwy porą roku i za to ją bardzo lubię.

      Usuń
  5. Co tam pora roku jak to śpiewał Dżem W życiu piękne sa tylko chwile
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne to one są, ale strasznie krótkie. Chce się więcej:)

      Usuń
  6. Spodobała mi się, Jaskółko, Twoja dyskoteka! Rewanżuję się mym sonetem francuskim własnie o jesieni:

    Jesień, ta wiotka dama, dojrzałym powabem,
    Syci stare me oczy sepią, żółciami i złotem.
    Zmęczone latem żądze kładą się pokotem
    I magią babiego lata powstaną niebawem.

    I pobiegłbym jak młodziak przez wysoką trawę,
    Bo ciągle na taką rozkosz wielką mam ochotę,
    Na wariacką przygodę, na szczeniacką psotę
    I na Laury z Filonem fikuśną zabawę.

    Wprawdzie nieco wstrzymuje mnie wiek mój stateczny,
    Ten oddech nieco krótszy, serce mi mniej powolne,
    Lecz w jeszcze, hen, daleko, sen mój ostateczny,
    Bo bliżej mi do bogini ogniobarwnej i wonnej.

    Tako rzecze i czuje olśniony, niezmienny,
    Notoryczny młodzieniec Art Klater jesienny.

    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy czytam frazę: "mój wiek stateczny...." robi mi się lekko prześmiewczo.
      To już wiek stateczny????:):):)
      Oby więcej takich, jak Ty Klaterku, w wieku statecznym, z taką masą poczucia humoru.:)

      Usuń
  7. A gdzie ,,W żółtych płomieniach liści"? To dopiero kawałek o jesieni. Jeden z moich ulubionych jeśli chodzi o starsze kawałki z naszego podwórka. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też ulubiony, ale chciałam inaczej, dlatego wyszukałam te mniej znane.
      Jeszcze są "Czerwone Gitary" z: "...jesień idzie przez park...".:)

      Usuń
  8. Jesień raz lubię, raz nie lubię, ale posłuchałam i przyznaje odetchnęłam, odpoczęłam, zakołysałam się - dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię jesień. Nawet tę z mżawką i mgłami. Robi się wtedy tak cicho, spokojnie, tajemniczo. Taki czas pobudza do refleksji, złapania oddechu.:)

      Usuń
  9. Teraz rozumiem. :) Jakby tak dobrze podumać to jednak nawiązania do jesieni można znaleźć u różnych artystów. Teraz wpadł mi do głowy kawałek Kazika pt.,,Chłopie nie szalej" z nutką jesienną na początku.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nie szalej, ale czy jesienią można zaszaleć? Przy takich niżach i barowej wręcz pogodzie?

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.