sobota, 24 grudnia 2016

Na Święta Bożego Narodzenia

I powstała jedna z najstarszych legend... baśni, która skłóciła narody i wywoływała wojny... a miało być tak pięknie... wtedy...

                                             
" Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek pewnego dnia będzie chodził po wodzie?
Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek ocali naszych synów i córki?
Czy wiedziałaś, że Twój synek przybył by uczynić Cię nową?
To dziecko, które urodziłaś, wkrótce Cię oswobodzi.

Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek przywróci wzrok ślepemu?
Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek uciszy burzę swoją ręką?
Czy wiedziałaś, że Twój synek chodził tam gdzie stąpali aniołowie?
Kiedy całowałaś swoje dzieciątko, całowałaś twarz Boga.

Maryjo, czy wiedziałaś, Maryjo, czy wiedziałaś, Maryjo, czy wiedziałaś...

Ślepy ujrzy, głuchy usłyszy i martwy znów ożyje.
Kulawy podskoczy, niemy przemówi wielbiąc baranka.

Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek jest Panem całego stworzenia?
Maryjo, czy wiedziałaś, że Twój synek pewnego dnia będzie rządził narodami?
Czy wiedziałaś, że Twój synek jest idealnym niebiańskim Barankiem?
To śpiące dziecko, które trzymasz jest wspaniałym
"Ja Jestem".

Maryjo, czy wiedziałaś, Maryjo, czy wiedziałaś, Maryjo, czy wiedziałaś...

Maryjo, czy wiedziałaś?"  


6 komentarzy:

  1. Nie wiedziała. Nikt z nas nie wie kim będzie nasze dziecko gdy dorośnie i jaką obierze drogę. I to może lepiej, bo co zrobić, gdyby w chwili urodzenia dziecka miało się świadomość, że będzie np. mordercą? Skasować czy trzymać wiecznie w zamknięciu?
    Zastanawiałam się wczoraj dlaczego tak bardzo potępia się matki niezamężne oraz technikę in vitro. Czyżby się czegoś obawiano? Np. powtórki z historii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wszystko przekorne. Gdyby On takie cuda czynił, to teraz byłby pokój na całym świecie, nie byłoby biedy, krzywdy, niesprawiedliwości, bólu, łez i pogardy do drugiego człowieka.

      Usuń
  2. Bylam tutaj wczesniej ale chyba nie bylo opcji komentowania. Przyjemnie sie sluchalo, ciekawe wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najpierw wyłączyłam, ale potem pomyślałam sobie, że fajnie komentujecie i będzie przyjemnie poczytać:)
      Tradycyjne kolędy bardzo mi się podobają, niemniej zachciało mi się coś nowego, odżywczego, lżejszego.

      Usuń
  3. Jak mówi mój Wspaniały "to wszystko się kupy nie trzyma". Bóg jest Wszechmocny, więc dlaczego tak rzadko i tak wybiórczo używa swojej wszechmocy? Jest łaskawy i miłosierny, tylko dlaczego dla nielicznych i wybranych? itd.
    Człowiek nic nie wie o sile stwórczej, dla mnie podstawowym problemem jest to, że każdy "ludzki Bóg" jest w zasadzie za bardzo "ludzki" i w postaci, i w postępowaniu.
    Oczywiście religia tłumaczy to bardzo zgrabnie, zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga? Dla mnie to zbyt trywialne wytłumaczenie. Tak samo trywialne jak to, że za nasze religijne uniesienia jest odpowiedzialny obszar w mózgu zwany "wyspą".
    W nawiązaniu do "Maryjo czy wiedziałaś...?", od zawsze fascynuje mnie dlaczego człowiek wiedząc jak marne/trudne jest życie na "tym świecie", tak bardzo pragnie mieć dzieci, toż to egoizm w czystej postaci inni mówią, że to instynkt, a jeszcze inni mówią o otwarciu na życie, a jaka jest prawda?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadanie dzieci to bardziej (u mnóstwa ludzi) kwestia przedłużenia gatunku niż zastanawiania się, czy "warto" i czy "bezpiecznie". Chyba to też zależy od poziomu świadomości (rozumu)i umiejętności wyborów, a może od li tylko wielkości libido u płci obojga i braku siły na powstrzymanie się?
      Można jeszcze spojrzeć na posiadanie dzieci przez pryzmat podejścia do życia- bardzo często w rodzinach wielodzietnych istnieje wiara, że "Bóg dał dzieci, to i da na dzieci". A jak nie da, to ostatecznie można sobie powiedzieć, że: "Bóg doświadcza", lub "Bóg tak chciał".

      Jakby na to nie spojrzeć, to biedna ta bozia:( ciągle "na widelcu"

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.