środa, 31 maja 2017

"Dzieci" Jurgi Martin



Jurga Martin urodziła się w 1977 roku w Wilnie, ale mieszka i tworzy we Francji. Jest rzeźbiarka i projektantką. To bardzo utalentowana osoba, a jej prace wywołujące uśmiech lub łzy, nie pozostawiają odbiorcy obojętnym.  Rzeźbi w glinie. Swoje prace, po ukończeniu,  pozostawia  szorstkie, chropowate, niewygładzone.  Może właśnie ten sposób wykończenia rzeźb podkreśla ich człowieczeństwo, jest odzwierciedleniem niedoskonałości ludzkiej. Jurga tworzy rzeźby w rożnych rozmiarach, ale tworzenie w większych jest odzwierciedleniem jej rzeźbiarskiej pasji. W większych formach, twierdzi Jurga, można zawrzeć więcej żarliwości, życia, pozwalają na większy rozmach i przestrzeń do wyrażenia swoich emocji.



Jej prace zaczynają ożywać od momentu, kiedy położy dłonie na bryle gliny. Pracuje nieraz bez wytchnienia, nie bacząc na powstałe na rękach, podczas rzeźbienia, pęcherze. Rzeźbi z pasją, a rezultatem jej pracy są piękne, żywotne i niepowtarzalne dzieła.







Je rzeźby są postaciami, które emanują niezwykłą żywotnością. Czasem to postaci zadumane, refleksyjne, innym razem tryskają humorem, radością. Wszystkie rzeźby tchną niezwykłą prostotą i nierzadko  pobudzają do refleksji.




Jurga Martin, jako  temat swej plastycznej działalności, obrała rzeźbienie postaci, głównie dziecięcych. Patrząc na  rzeźby, które ukazują dzieci w różnych sytuacjach życiowych, od razu można zauważyć, iż rzeźbiarka doskonale poznała złożoną psychikę  dziecięcą i potrafi ją mistrzowsko ukazać. Sylwetki, buzie  rzeźb wyrażają smutek, zadowolenie, radość, dumę, strach, zdziwienie i inne uczucia. Jurga Martin rzeźbi bardzo realistycznie. Jej rzeźby są ekspresyjne. 







Rzeźbiarka  często komponuje tak swoje wystawy, by jej rzeźby znajdowały się w towarzystwie dzieł. Po czym ustawia swe rzeźby w taki sposób, by widz odnosił wrażenie, że „dzieci” dokładnie wyrażają swoje odczucia adekwatnie do danej sytuacji. Na przykład dwie „dziewczynki” siedzą na murku i z zainteresowaniem patrzą na obraz wiszący na ścianie.




Cała twórczość Jurgi Martin to jedna wielka saga jej bohaterów, małych posążków, urokowi których nie sposób się oprzeć.
 Strona Jurgi na Facebooku



Film ukazujący pracownie Jurgi

Źródła



http://www.lilavert.com/blog_lilavert/les-sculptures-de-jurga/
http://www.laterredor.com/l-esprit-de-famille/

Prace na P{intereście
https://pl.pinterest.com/search/pins/?q=Kurga%20Martin&rs=typed&term_meta[]=Kurga%7Ctyped&term_meta[]=Martin%7Ctyped

14 komentarzy:

  1. Fajnych tworcow wynajdujesz. Jak na nia trafilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie interesuje różna sztuka. Jest strona Pinterest, tam wyskakują okienka ze zdjęciami z różnych dziedzin. Pojawi się jakaś rzeźba, a potem już leci.
      A te rzeźby są świetne. Takie fajne dzieciaki:)

      Usuń
  2. Przepiękne, są dokładnie takie, jak je opisujesz. Na pierwszy rzut oka przypominają postaci z animowanych filmów lalkarskich, a twarzyczki są po prostu boskie.
    Każda postać jakby zatrzymana w połowie gestu czy spojrzenia. Nie widziałam tego dotąd, dzięki za wyszukanie, lubię takie rzeczy i wielki szacunek dla autorki, to wielki dar tak umieć lepić z gliny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam te rzeźby, poczułam się jak za dawnych lat, kiedy byłam z dzieciakami i one coś zaaferowane opowiadały, inne słuchały, a jeszcze inne były zupełnie gdzie indziej myślami. Tak bardzo realistycznie oddaje malujące się uczucia na twarzach dzieci, że aż się chce coś do nich przemówić.

      Usuń
  3. Przepięknie opisałaś te rzeżby. Bardzo mi się podobają dzieci tej rzeżbiarki. Są bardzo naturalne.
    Dziękuję Ci serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Stokrotko, że miałaś przyjemność podczas czytania i oglądania. Korzystałam z translatora, ponieważ nie ma informacji o tej rzeźbiarce w polskim języku. Jednak po przeczytaniu tłumaczenia, trochę się zezłościłam- marne to było. Wybrałam informacje o rzeźbiarce i tworzywie, a potem już sama "zrecenzowałam".

      Usuń
  4. Rzezby robia wrazenie, od razu widac ze rzezbiarka czuje to co tworzy. Nie ma niepotrzebnych ozdobnikow, czuje sie pewnego rodzaju surowosc w wygladzie dzieci, naturalnosc, ale ja widze tez duzo smutku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutek, zaduma. Bezbłędnie przekazane w twarzyczkach dzieci. Dzieci są refleksyjne. Bardzo.To dorośli chcieliby, by dzieci bez przerwy śmiały się i były rozbawione.

      Usuń
  5. Nigdy o Niej nie słyszałam i pierwszy raz widzę te rzezby. Sporo smutku w tych dzieciach, a na ogół w buziach dziecięcych więcej widać zaciekawienia, zdumienia niż smutku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczesna sztuka jakoś nie potrafi dotrzeć tu do nas do szerszych mas. Coraz bardziej stajemy się zaściankiem. No właśnie, zaciekawienie, zaduma,zażenowanie...

      Usuń
  6. Prawie z każdej pokazanej tutaj dziecięcej postaci przebija się aktualny stan psychiczny, charakter i zainteresowania dziecka. To bardzo miłe i ciepłe obrazy. Przeważają dzieła ukazujące dzieci ćwiczące balet, chór, gimnastykę artystyczną ...?
    http://www.contioutra.com/content/uploads/2014/06/20140112-000358.jpg
    Ciekawe, czy autorka tworzy też w innych dziedzinach sztuki?
    https://artystycznewizje.wordpress.com/2014/01/08/jurga-martin-rzezbiarka-z-wilna/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może Jurga najwięcej możliwości do tworzenia odnajduje w tańczących, śpiewających lub gimnastykujących się dzieciach? A może to jej druga pasja?
      Podałeś linki, dzięki, ale tam też jest mało informacji. Ja "tłumaczyłam' z angielskiego i francuskiego. U nas w ogóle mało jest informacji o współczesnych artystach. Tylko film i muzyka jeszcze się przewijają i recenzje książek na blogach.
      Jurga rzeźbi też postaci dorosłych. Znalazłam jej rzeźbę ptaka i nic więcej.

      Usuń
    2. Niestety masz rację. Jeszcze kilka lat temu na starej "Viście" można było oszukać Google'a i np. wykasować ciastka, a potem wpisać proste obcojęzyczne pytanie np.: "Who is Jurga Martin?". Odpowiedzi wtedy było znacznie więcej, teraz na "Windows 7-10" jesteśmy już tak śledzeni, że to małe oszustwo już nie pomaga. To jest powolny proces cenzurowania internetu.
      Znalazłem kilka rzeźb osób starych i kilka obrazów sprzed lat, ale adresu URL nie dało się zapisać prostym sposobem. Potem już nie mogłem wejść na te strony, kasa ... ;)

      Usuń
    3. Pozostaje mój sposób- translator, a potem opis własnych wrażeń:)Widocznie rzeźby dzieci są tak popularne, że przysłaniają inne.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.