sobota, 27 maja 2017

Muska, kołysze, usypia...


6 komentarzy:

  1. a jakie było pytanie?...
    czyli faktycznie uśpił...

    OdpowiedzUsuń
  2. Do leżenia na hamaku idealny, chociaż na hamaku czy leżaku wolę posłuchać ciszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też zazwyczaj preferuję ciszę w ogrodzie. Chociaż tu, w naszym ogrodzie, jest wiecznie hałas ptasi. Taki blues towarzyszy mi przy pracy, pisaniu, czytaniu i robótkach.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.