niedziela, 17 grudnia 2017

Dziś dzbanki- Secesja (1)



Secesja to mój ulubiony styl. Może dlatego, że, w pewnym sensie, zwariowany, a może dlatego, że stwarza nieograniczone możliwości tworzenia. Piękna jest też linia secesyjna- miękka, płynna, taka ciut rozkapryszona. Jedni uważają secesję za przeładowaną, czasem wręcz kiczowatą, innych przyciąga jej artystyczne bogactwo.


„Secesja (fr. sécession z łac. seccesio "odejście") – styl w sztuce europejskiej ostatniego dziesięciolecia XIX wieku i pierwszego XX wieku, zaliczany w ramy modernizmu. Istotą secesji było dążenie do stylowej jedności sztuki dzięki łączeniu działań w różnych jej dziedzinach, a w szczególności rzemiosła artystycznego, architektury wnętrz, rzeźby i grafiki. Charakterystycznymi cechami stylu secesyjnego są: płynne, faliste linie, ornamentacja abstrakcyjna bądź roślinna, inspiracje sztuką japońską, swobodne układy kompozycyjne, asymetria, płaszczyznowość i linearyzm oraz subtelna pastelowa kolorystyka.



 We Francji i w krajach anglosaskich styl ten nazywany jest art nouveau, w Niemczech Jugendstil lub Sezessionsstil, we Włoszech stile floreale lub stile liberty.


Za bezpośredni okres kształtowania się secesji uważa się lata 80., za jej początek – lata 90. XIX. Dojrzałą formę osiągnęła ona w połowie lat 90. z apogeum popularności i możliwości w roku 1900 (Wystawa światowa w Paryżu). W drugiej połowie lat 90. styl rozpowszechnił się w całej Europie, czego efektem było wykształcenie się narodowych odmian stylu.


Koniec XIX wieku naznaczony był szczególnie silną chęcią uwolnienia się od akademizmu, pobudzaną przez zbliżający się nowy wiek i pragnieniem reformy. Część artystów z pogardą traktowała powszechne wówczas zjawisko historyzmu, uważane przez nich za marną imitację dawnych stylów. 
Chcieli za wszelką cenę stworzyć nowy styl. Istotne było także dążenie do jedności sztuk, do którego nawoływano już wcześniej, choćby w kręgu prerafaelitów, którzy zajmowali się wieloma dziedzinami sztuki.

  Rozwój techniczny postawił przed ówczesnymi artystami pytanie o miejsce maszyny w sztuce. William Morris i John Ruskin opowiadali się za rękodziełem, a nie wytworem fabrycznym; ich zwolennicy poświęcali się zatem rękodziełu, tworząc dzieła drogie, a co za tym idzie niedostępne i w efekcie sprzeczne z dążeniem do upowszechnienia pięknych przedmiotów. Jednak większość artystów secesyjnych nie miała obaw wobec maszyny – secesja godziła się z produkcją maszynową, ale nie rezygnowała z rękodzieła[2].


Wspomniany Morris i jego ruch Arts and Crafts mający na celu nadanie piękna przedmiotom codziennego użytku i przywrócenie rzemiosłu rangi sztuki odegrał istotną rolę w procesie kształtowania się secesji. 
 Drogę secesji torowali także prerafaelici ze swoją dekoracyjnością, symboliką i zamiłowaniem do linii oraz malarz James McNeill Whistler.


  O ile w Anglii ostatecznie nie wzrosła dojrzała forma secesji, o tyle na kontynencie tendencje te okazały się niezwykle istotnym czynnikiem[3]. Znaczący wpływ – zresztą nie tylko na secesję – wywarła sztuka japońska, która pojawiła się w Europie w latach 60. XIX wieku. 



Oprócz powierzchownego wykorzystywania w dziełach orientalnych akcesoriów, artyści przyswajali sobie nowe podejście do problemu perspektywy, swobodną kompozycję, asymetryczność, jasny koloryt czy operowanie pustą płaszczyzną.
Dla rozwoju i rozprzestrzeniania się stylu ważną rolę odegrały czasopisma artystyczne, wydawane wówczas bardzo licznie (w latach 90. XIX w Europie było co najmniej 100 tytułów[3]).


Za podstawowe cechy secesji uważa się powszechnie charakterystyczną linię – giętką, płynną i ruchliwą oraz bogatą ornamentykę, zwłaszcza roślinno-zwierzęcą. Niewątpliwie jest to słuszne twierdzenie, jednak secesja była zjawiskiem bardziej złożonym i różnorodnym, nieograniczającym się wyłącznie do tych dwóch tendencji. 

Obok nurtów kwiatowo-organicznych (występujących zwłaszcza w Nancy z Gallém), obecne były nurty bardziej geometryczne, a mniej ornamentalne (np. Austria) czy abstrakcyjne i strukturalne, w których motywy organiczne są silnie przekształcane, tworząc formy niemal abstrakcyjne, a struktura danego obiektu jest podkreślona (Francja, Belgia – np. wejścia Guimarda do paryskiego metra)[1].

 Secesja, dążąca do stworzenia nowego stylu i zerwania z historyzmem, odcięła się od stosowanych dotychczas tradycyjnych form architektonicznych, np. antycznych porządków i pragnęła nowości oraz innowacji, stosując nowe sposoby ujęcia, nowe tworzywa, metody konstrukcji i techniki. Artyści chcieli, by objąć nią wszystkie dziedziny: od malarstwa, rzeźby i architektury po meble, ceramikę, biżuterię, ubiory i tkaniny, nobilitując tym samym sztuki stosowane i zdobnictwo oraz tworząc dzieła o charakterze dekoracyjnym. Tę ozdobność uzyskiwano – tak jak i wcześniej – za pomocą ornamentu, ale nowego, nieodwołującego się już do antycznych meandrów czy palmet, lecz budowanego na bazie roślin (czy to egzotycznych, czy zupełnie pospolitych) i motywów zwierzęcych.
 Charakterystycznym środkiem, jakiego używali artyści, była wspomniana już płynna linia. Według jednych teorii zaczerpnięta została ze świata roślin: łodyg, wici itp.; według innych było odwrotnie – to właśnie zamiłowanie secesji do giętkiej linii wywołało zainteresowanie motywami roślinnymi. Innym środkiem była płaska plama, oznaczająca rezygnację z efektów iluzjonistycznych i sugestii przestrzeni za pomocą dotychczas stosowanych metod: perspektywy linearnej i powietrznej oraz światłocienia

 Artyści szczególnie chętnie podkreślili pion: obrazy często miały formę wąskich, wysokich prostokątów, stosowali motywy wertykalne i strzeliste (wysmukłe postacie, długie łodygi roślin), akcentowali elementy pionowe. Charakterystyczna była także asymetria oraz kolory: głównie jasne, delikatne, takie jak biel czy lila.”




 
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Secesja_(sztuka)
Zdjęcia- Internet








28 komentarzy:

  1. fantastyczne, co można zrobić ze zwykłym dzbankiem. są przepiękne, jakże inne od tych nowoczesnych, prostych w formie i surowych. kiedyś ludziom się chciało popracować nad przedmiotem, dodać pięknych detali, a teraz.... wszystko takie bez wyrazu i duszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię prostotę, ale secesja jest wyjątkiem. Nie potrafię się napatrzeć temu bogactwu pomysłów zdobienia. Poza tym, w secesji jest mnóstwo motywów zwierzęcych i roślinnych, a to moja bajka.

      Usuń
  2. One są przecudne. No dooobra, dla mnie, wszystko, co XIXwieczne, jest przecudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tak różnorodny w wyrazie styl, że każdy znajdzie dla siebie coś ładnego, coś, co mu się spodoba.Ja lubię to, co pod koniec XIX wieku:)

      Usuń
  3. Przepiękne cudeńka. Ja jednak jestem za ręczną robotą i bardziej podoba mi się styl secesyjny, ale ten starszy. Człowiek nigdy nie zrobi duplikatu identiko, niby taki sam, ale jak się przyjrzeć, to potrafi się różnić malutkim szczegółem. I to jest właśnie to.

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Secesja to i fabryczne-maszynowe wytwory, i te ręczne, bardziej artystyczne. Niektórych projektów nie dało się maszynowo i seryjnie zrobić. Ja też lubię oryginalność,niepowtarzalność, tkwiącą w szczegółach:)

      Usuń
  4. Cudowności! Biorę ten zielony z irysem chyba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z irysem:) Ja mam problem z wyborem. Taki sam, jak z wyborem zdjęć do wklejenia. Wszystkie niesamowite:)

      Usuń
  5. Moja Lodz jest taka secesyjna. Ja tez lubie ten styl, choc nie wszystkie wyroby mi sie podobaja, ale wiekszosc na pewno. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Cieszynie są również secesyjne kamienice. Piękne. Tym bardziej, ze teraz mnóstwo kamienic się odnawia i wychodzi na wierzch ich piękno.

      Usuń
  6. Dziękuję ,Jaskółeczko za tak sympatyczny post, szalenie lubię secesję i tym samym spędziłam przemiłe chwile czytając . Serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jakiś biżutek w tym stylu? Na pewno zrobiłabyś piękny:)

      Usuń
  7. Jak tu nie kochać tych miękkich, falistych linii secesyjnych? Nie ma takiej opcji, by komuś ten styl się nie podobał. Pożyteczny Twój post i kształcący, sama wiele skorzystałam.
    Serdeczności zasyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba i post, i podoba secesja. na temat secesji jest jeszcze mnóstwo informacji, ale nie można ich od razu tyle ładować, bo mi czytelnicy uciekną:)

      Usuń
  8. Najbardziej podziwiam te polaczenia srebra ze szklem. Ku mojej rozpaczy, pare takich cudeniek przepadlo po smierci mojej mamy :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdej epoce łączono srebro lub mosiądz ze szkłem. Te secesyjne naczynia są bardzo bogate w ozdoby ze srebra. Moja babcia miała bardzo bogate zastawy po swojej mamie i babce (z początków XX wieku). Niestety, powiem brzydko-rodzina "rozdrapała" migiem wszystko.

      Usuń
  9. Secesja to także mój ulubiony styl, więc dziękuję Ci za te piękne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś/ktoś mi zeżarł komentarz, więc muszę pisać po raz drugi.Wszystkie dzbanki prześliczne, nie obraziłabym się gdyby choć jeden z nich był moją własnością. Secesja była nurtem upiększającym zwykłe, użytkowe przedmioty i ten nurt bardzo mi odpowiada.
    Poszukiwania przebiegały różnie, czasem coś upiększało przedmiot, ale jednocześnie nieco utrudniało korzystanie z niego.
    Gdy była w Warszawie wystawa wybranych prac Alfonsa Muchy spędziłam na niej wiele godzin.Naprawdę było co oglądać, zwłaszcza,że były również rysunki wielu jego projektów właśnie przedmiotów stricte użytkowych- np. grzebieni, sztućców, mebli.
    Coś mi wpadło do głowy- mam szklany, zielony dzbanek.A może by tak w wolnych chwilach pomyśleć nad jego ozdobieniem???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amba zeżarła:):):):)Nie poczekałaś aż się wkręci i poleciał w eter:)Mucha jest intrygującym artystą. Taki czasem niedopowiedziany. Dlaczego teraz nie zdobi się np. grzebieni w motywy roślinne? Ale nie brzydkie odlewy i szkaradnie malowane. Chętnie kupiłabym, srebrny grzebień z motywem nasturcji, czy pawia.
      Szklany zielony dzbanek sam w sobie może być ładny:)Pomaluj go w irysy:)

      Usuń
  11. Przepiekne, nacieszylas mi oko i dusze Jaskolko, dziekuje:**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Star, że Ci się podobało:)Często wchodzę na Pinterest i w ramach łapania oddechu, przeglądam sobie strony ze "sztuką"

      Usuń
  12. faktycznie "liberty", bo rozmaitość form, rozwiązań jest zaiste powalająca...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No.... i to jest właśnie to "COŚ".

      Usuń
  13. Niektóre z tych naczynek faktycznie znakomicie wygląda. Pewnie też znakomicie kosztują, choć tak naprawdę warto mieć chociaż jedną rzecz, która jest ładna, użyteczna i nie tak pospolita (też w kwestii ceny).

    Można i tak, napisałem na innym blogu, że najważniejsze jest to, by nikogo nie zmuszać do świętowania. Jeśli masz z bliskimi taką chęć, by tak spędzić ten czas to czemu nie. :)

    Dzięki wielkie. Też dużo zdrowia, odpoczynku teraz i też po Świętach ile się da, pogody ducha i wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne!!!!!!!!!!!!! Moge ogladac i ogladac........

    OdpowiedzUsuń
  15. Secesja odcisnęła swoje piętno nie tylko w zakresie tworzenia wyrobów artystycznych, bo jak zwykle przełom w jednej dziedzinie kultury wywołuje zmiany w innych. Secesję poza takimi obszarami jak budownictwo, można także dostrzec (pod innymi nazwami) w malarstwie, literaturze, tańcu i tp.
    Bo secesja to także oddzielenie, zerwanie z tym co było, a nawet wynaturzenie, czyli - spłycając - zwykły kaprys ludzki. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.