wtorek, 9 stycznia 2018

Muza z ochyleniem w kierunku dekadenckim

Ach ci koledzy w oparach czyściochy:):):):):  A.... nie.... to wino.... wino...jest....:)

19 komentarzy:

  1. Sorry, ale Maleńczuka nie trawię w żadnej odsłonie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy go lubi. Ja mam wybiórcze "lubienie" Maleńczuka, a ta wpadła akurat w mój nastrój, bo nikt chyba nie przepada za tym, kiedy ktoś obrabia mu....a zwłaszcza koledzy.

      Usuń
  2. Maleńczuka trawię, ale po dobrym jedzeniu z małą wódeczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem jest taka piosenka, która oddaje to, co siedzi w duszy:) Często wklejam tu utwory z przekazem:)Maleńczuka lubię za jego brak pokory, a równocześnie nie jest, mimo wszystko, arogancki.

      Usuń
  3. Z Maleńczukiem lubię Homo Twist, jakoś najbardziej mi podchodzi.

    Nie jestem pewny czy smog w stolicy to wynik jedynie spalin. Jest sporo miejscowości pod Warszawą, gdzie ludzie pewnie mają nadal piece. Pewnie to jak zwykle połączenie elementów jest.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie to zdziwiona jestem "nagłym odkryciem", że smog przekracza normy w Polsce. Przecież kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu więcej domów ogrzewano węglem, mniej było podłączonych do ciepłowni, więcej smrodził przemysł i gorsze były samochody. Już wtedy powinniśmy się byli zatruć na śmierć. mam wrażenie, ze te nasze normy smogowe są tak samo określane, jak cholesterolowe. Na świecie mój poziom cholesterolu uznaje się jako normalny, a w Polsce jako śmiertelny:):):):)

      Usuń
  4. A ja lubię Maleńczuka, po prostu trzeba się wsłuchać i gitara gra :)

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, trzeba się wsłuchać, bo on dużo ważnych rzeczy przekazuje w piosenkach.

      Usuń
  5. właśnie wczoraj też się spotkałem z kolegą, który jest od tego...
    jak odkrył już kiedyś Witkiewicz, alkohol jest nudny, więc ponudziliśmy się deko, aż nam się znudziło, dość szybko zresztą... bo jak odkrył już kiedyś Witkiewicz...
    tak to właśnie działa...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha... ze spotkania pamiętam antrakt w pleceniu o marynijnej dupie, gdy z Antyradia leciało to:
      https://youtu.be/a0HkyoOaa2s

      Usuń
    2. Muniek trafia w punkt:):)Mnie się już nawet pić z kumplami nie chce (moje koleżanki od zawsze do tego się nie nadawały), bo tych kumpli po prostu już nie ma. Przestałam jeździć na rajdy i jakoś to odsunęło się w dal. No nie, nie do końca tak, niedawno z jednym piliśmy naleweczkę owocową, brrrrrrr.....

      Usuń
  6. Może nie powinnam [tylko dlaczego?], ale ja go bardzo lubię. Nie wiem za co. Za wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego nie powinnaś go lubić? Że dekadencki?Że przeklina?Że czasem śpiewa zapijaczonym głosem (trzeźwe posunięcie artystyczne). On jest szczery i prawdziwy. W zalewie obłudy, trzeba takiego Maleńczuka, by ustawiał świat do pionu.

      Usuń
  7. Sluchalam pierwszy raz, nawet nie wiem ktory to Malenczuk,
    i bardzo mi sie spodobalo, i posluchac, i popatrzec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maleńczuk ma taki głęboki głos, śpiewa jako drugi.

      Usuń
  8. Nie słucham Maleńczuka, ale tekst piosenki dobry. Częściej sięgam po Muńka, choć wolę, gdy się nie odzywa, a śpiewa. Każdy ma swoje ucho do słuchania.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No ja tam nie wiem, aż tak się nie znam na tym. A może chodzi po prostu o to, że jak człowiek czegoś nie mierzy to na coś innego cierpi/schodzi na zawsze? A wyniki badań to oddzielna bajka. Podobno dla panów planuje się stworzyć inną formę pomiaru PSA niż do tej pory to robiono. Szczegółów nie znam. Podobno po wieli latach odkryto jej znaczącą niedoskonałość.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że jak nie truję się tabletkami, to organizm sam sobie z niektórymi sprawami poradzi. Najgorzej zacząć przyjmować dożywotnio tabletki. najpierw siadzie żołądek, potem wątroba i tak w miarę zdrowy człowiek, zaczyna coraz więcej tej chemii brać, bo coraz więcej rzeczy mu siada.
      Cholesterol można doskonale zbić naturalnymi specyfikami: ostropest, imbir, czosnek.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.