środa, 3 stycznia 2018

Na dobry początek.

Robiłam przegląd zdjęć z całego roku. Tyle fajnych, a tak mało ich tu zamieszczałam. Trzeba będzie deczko nadrobić:)
W sierpniu w obiektyw "wlazła" mucha. Tak jakoś się napatoczyła w związku z musem zrobienia zdjęć wschodu słońca. Wschód się nie sfotografował, ale mucha owszem i tak.


 To wprawdzie nie jest mucha, ale też fotogeniczny bzyk.

 I deserek, czy ktoś zgadnie, co wyraża psia mina? Bździągwa we własnej osobie:)

34 komentarze:

  1. Ten psi wzrok mów wiele...
    Czasami zapodziewają się fajne fotki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nie zapodziały- nie zdążyłam zamieszczać na bieżąco i teraz mam problem z wyborem:)

      Usuń
  2. Ja może bliżej wiosny ruszę z aparatem na jakieś "łowy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już czas, bo podobno zimy już nie będzie:)

      Usuń
  3. no właśnie, też tak pomyślałem, że nie mucha, zanim doczytałem dalej...
    mina Bźdźwiągwy jest czytelna:
    - co prawda nie jest to żabkowy świeżak, tylko jakieś inne cóś, niemniej jednak mam to cóś, jest MOJE i nie zawaham się, by tego użyć...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beza nie poluje na zwierzynę ogrodowa w dosłownym sensie tzn. nie bierze stwora do pyska. Ona jest cała w skowronkach, jak może coś "pogonić". Wszak to pies pasterski i zaganianie ma w genach, zabijanie już nie. Kiedyś popędzała nosem żabę i tak przez cały ogród "przeskakały", ale do pyska jej nie wzięła.

      Usuń
    2. nawet psy myśliwskie nie zabijają, mimo, że nazwa tak sugeruje... jedne tropią, drugie wystawiają, trzecie aportują już zabitą zdobycz... tylko gończe gryzą ofiarę w tyłek, ale też nie w celu zabicia... za to od zabijania są psy bojowe, ale te również, jeśli odpowiednio ułożone, są uosobieniem przyjaznej życzliwości i muchy by nie skrzywdziły...
      ciekawą cechę mają owczarki niemieckie /"wilczury"/... one na spacerze koniecznie muszą coś nieść w pysku, najchętniej jakiegoś kija, zaś im większego, tym bardziej są z tego dumne... kiedyś mieliśmy taka wilczurzycę... na jednym spacerze natknęliśmy się na wielkiego drąga, sam miałby problem z uniesieniem go, to raczej kawał konara był... psica stanęła jak wryta, odłożyła własny kij i podjęła wyzwanie... szło się posikać ze śmiechu na widok tej walki... trochę to trwało, wreszcie odpuściła i przeprosiła się z porzuconym kijem... długo jej to nie dawało spokoju, bo jeszcze parę razy się oglądała...

      Usuń
  4. Wzrok rzezimieszka. :)))
    Piekne zdjecia, zwlaszcza tego czegos w locie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepło, ciepło... łajdactwo i tyle:)

      Usuń
  5. Mucha modelka;-) Potrafiła ustawić się do zdjęcia idealnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale ona nawet nie wiedziała, że to coś ogromnego robi jej fotki. Może wschodem słońca się zachwycała?

      Usuń
  6. Zdjęcia ciekawe, szczególnie podoba mi się piesek. Hmm... a o czym on może myśleć?! Może, pobaw się ze mną :)
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, pobaw się ze mną, ale na moich zasadach:) A te są zazwyczaj łobuzerskie:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Fajnie sobie siedziała na tym płocie. Nie mogłam się oprzeć, by jej nie cyknąć>

      Usuń
  8. Lovely photos, swallow!
    Thank you for stopping by my blog!
    Nadezda
    https://northern-garden.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Приятно видеть тебя. Для меня, бедного английским, я предпочитаю русский. Надеюсь, вы будете смотреть на него здесь, и на моем блоге с вязанием - это на боковой панели.

      Usuń
  9. "No co udajesz, że nie wiesz po co ja to w mordce trzymam? No zabierz mi, zabierz,
    zobaczysz co będzie!" Futrzasta jest śliczna, taka w sam raz do miziania i przytulania.
    To "coś" w locie wygląda niczym super mini latający kartofelek.Świetnie wyszły te skrzydełka muchy.
    Serdeczności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco, ona tylko czeka, żebym szybko się schyliła po bambetla, a wtedy robi szybki unik i zabawa zaczyna się od początku. Mistrzyni uników- bardzo inteligentny pies- zabawa z nią to nie jest proste przeciąganie liny, czy rzucanie i przynoszenie, o nie... ona wie, jak panią zrobić w konia i tym doskonale się bawi.Faktycznie ten drugi jest bombaśny.

      Usuń
  10. Mysle podobnie jak Anabell 'no sprobuj zabrac i tak ci sie nie uda'
    Fajne zdjecia muchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Najpierw podsuwa mi sznurek pod rękę, a potem szybko robi unik i znowu przybliża pyszczor ze sznurkiem jak najbliżej mojej ręki, a kiedy szybko się schylam i już prawie mam sznurek w ręce, ona robi unik. Jest piekielnie szybka. Taka mała spryciula.

      Usuń
  11. Bardzo fotogeniczny ten początek. Oby cały rok był tak przyjemny i radosny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Postaram się, by było fajnie, przecież to od nas zależy, czy damy się stłamsić smutkowi.

      Usuń
  12. Ta mina? Ona znaczy "bawimy się?" Tak myślę. U mojego psa znaczyłaby "gotujesz coś, może spadnie?"
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mina typu"moze cos spadnie" jest inna. Kiedy coś przygotowuję w kuchni, ona siada przy moich nogach i spokojnie, cierpliwie czeka. Wie, że coś "spadnie". Nie jest nachalna. Kiedy bardzo chce się bawić, potrafi dopominać się głośnym szczekaniem i "uśmiechem"- podnosi górną wargę, pokazując ząbki. Często przynosi zabawkę i podtyka mi ją pod rękę. Swoją drogą to bardzo lubię się z nią bawić.

      Usuń
  13. Nie pomyślałabym że mucha może się tak ładnie prezentować. A piesek chce zabawy, ale już doczytałam się w komentarzach, że to nie ma być zwykłe przeciąganie sznurka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piesek to mały chuligan:) Uwielbia zabawę i przeganianie się:)

      Usuń
  14. Psia mina : Mam i nikomu nie oddam !!!
    Piękne zdjęcie muszego wschodu słońca !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to mówią oczyska Bezki. To moje i powalcz o to:)

      Usuń
  15. Zdjęcia zwierząt zawsze są niesamowite. Nie pozują i nie udają.
    Super fotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Beza to artystka, ale nie lubi, kiedy ją fotografuję. Ta fotka jest z zaskoczenia:)

      Usuń
  16. Beza jest przepiękna!!
    A Ty robisz piękne zdjęcia!
    Wszystkiego dobrego dla Was na ten rok;**

    OdpowiedzUsuń
  17. W Twoich rękach nawet mucha zamienia się w tajemniczy okaz. Cudne zdjęcia.
    A mina pieska świadczy: uważaj, mam chytry plan, więc złap mnie, jeśli dogonisz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.