sobota, 14 grudnia 2019

Dzisiaj tylko to



Chciałoby się rzec: wesołych świąt!
Krąży po Facebooku.

17 komentarzy:

  1. Dokładnie tak się czuję, ja-nauczyciel, klasa trzecia, szkoła podstawowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biednaś TY. Też kiedyś uczyłam w 1-3. Po dwóch latach stwierdziłam, że nie daję rady i zwiałam na uczelnię:)Zawsze będę powtarzała, że panie nauczycielki w przedszkolu i panie w nauczaniu początkowym, to ekstra siłaczki i bohaterki. A tak się je lekceważy i nie docenia ich pracy.

      Usuń
    2. Wytrzymałam 20 lat jako nauczycielka w przedszkolu i stwierdziłam że nie daje już rady. Po rocznym urlopie zdrowotnym, uciekłam z oświaty, przez furtkę choroby zawodowej. To było 20 lat temu.

      Usuń
    3. Naprawdę rozumiem. Praca w przedszkolu jest bardzo "obciążająca". Uczyłam w podstawówkach 20 lat. Najpierw w nauczaniu początkowym, potem w klasach 4-8 i 4-6. Nie wiem, czy dociągnęłabym do emerytury. Los za mnie zdecydował, dostałam "kopa" i wyleciałam z oświaty. Na moje ogromne szczęście (to wiem teraz), ale wtedy załamałam się.

      Usuń
  2. Dokładnie tak wyglądam, zwłaszcza w piątek lub w dzień powszedni, gdy po pracy mamy jeszcze szkolenie, by pan wizytator z kuratorium mógł wyrobić normę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy czytam wpisy nauczycieli, jak teraz funkcjonuje szkoła, dochodzę do wniosku, że nie dałabym rady dalej w niej pracować. Z moim charakterem na pewno nie. Już wtedy było ciężko, ale teraz jest i ciężko i beznadziejnie. No i te współczesne władze oświatowe. Kompletne nieporozumienie.

      Usuń
  3. mam taką ciotkę - idiotkę, dawno jej nie widziałem, bo unikam jej nader starannie, która kiedyś klarowała mi zawzięcie, że człowiek żyje po to, aby pracować...
    ja nie przeczę, że są zajęcia, które rozwijają lub sprawiają przyjemność, ale to rozwój i przyjemność jest celem, a nie samo zajęcie jako takie...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w samo sedno Kanalio, w samo sedno.
      a niektórzy głównie robią kasę więc ...wymiętolenie, to niezbyt wygórowana cena.

      Usuń
    2. PKanalia- w tradycji ewangelickiej jest bycie w ciągłym ruchu. Znaczy to mniej więcej, że nie wypada siedzieć z pustymi rekami w przypadku kobiet. Zawsze słyszałam- Nie siedź tak, zajmij się czymś.Dlatego teraz mam czasem wręcz wyrzuty sumienia, że ja sobie np. czytam, a jeszcze trzeba to lub tamto zrobić.
      Jak kocur po pracy to ja wyglądałam dokładnie w dzień Wigilii przed wieczerza- wszystkie żądania, prośby, ponaglenia, przypominania ze strony rodziny waliły mi się na głowę. Dlatego ufffffff.... kiedy już nie muszę:)
      A ja lubię pracować, lubię widzieć efekty mojej pracy, ale nie cierpię pracować pod dyktando.

      Usuń
  4. Tak wyglądałem w tę sobotę, bo mieliśmy odpracować 27 grudnia. Do teraz mam wrażenie, że się mało zmieniło w moim wyglądzie po pracy. :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało zmieniło w stosunku do przed praca, czy po pracy? Te wszystkie odrabiania są zupełnie bez sensu. Tylko zamieszanie i niesnaski. Jedni odrabiają, inni nie, nie wiadomo co, gdzie i jak.

      Usuń
  5. Czasem przed pracą, zwłaszcza jak włosy umyję wieczorem, to też wyglądam jak na obrazku po prawej... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas mówi się na taki stan fryzury: "Włosy jakby piorun w sznytloch strzelił". Zazwyczaj po wysuszeniu ręcznikiem, przed rozczesaniem, mam taką śliczną fryzurkę. Kocur po pracy jet ogólnie wymiętolony, ma uroczego zeza i tym mnie rozczulił:)

      Usuń
  6. Mogę tak o sobie powiedzieć po zajęciach na studiach hahaha! Pozdrawiam świątecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my nie po zajęciach, a po "czasie wolnym" po tych zajęciach. No i może przed sesją egzaminacyjną:)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.