sobota, 21 lutego 2015

Jak nie do Rosji, to może do Finlandii?

Piękna muzyka, piękne krajobrazy, dzika przyroda, zorza....



Urodził się w szwedzkojęzycznej rodzinie jako Johan Julius Christian Sibelius. Pomimo szwedzkiego pochodzenia rodzice posłali go do fińskojęzycznej szkoły. Od 1885 roku studiował prawo na Uniwersytecie w Helsinkach, następnie zaś kompozycję u Szweda M. Wigeliusa i grę na skrzypcach. Przez dwa lata (1889/1890) był uczniem A. Beckera w Berlinie. W 1890/1891 w Wiedniu u R. Fuchsa i K. Goldmarka, po czym wrócił do Finlandii. Niedługo potem stworzył pierwsze dzieła (Kullervo 1892, 4 legendy z Kalevali 1895), które odniosły duży sukces. Podróżował po Europie (Wielka Brytania, Niemcy, Włochy) i USA.
W swej twórczości nawiązywał do fińskiego folkloru, czerpał także inspirację z poezji i literatury narodowej. Komponował utwory na skrzypce, wiolonczelę, fortepian oraz poematy symfoniczne takie jak: Pieśń wiosenna i Finlandia. Ta ostatnia stała się bardzo popularna w Finlandii i rozbudziła uczucia patriotyczne wśród Finów. Poważnie zaniepokoiło to władze Imperium Rosyjskiego, które rozpoczęły rusyfikację należącej w tym czasie do terytorium rosyjskiego Finlandii. Inne dzieła kompozytora: Oceanidy op. 73 (1914), suita Karelia op.11 (1893) i (ostatnie) Tapiola op. 112 (1926).
Po roku 1926 Sibelius przestał komponować i osiadł w swoim domku (który nazwał imieniem swojej żony – Ainola), w pobliżu którego został też pochowany.”


http://pl.wikipedia.org/wiki/Jean_Sibelius









14 komentarzy:

  1. Moi byli w podróży poślubnej w Finlandii i byli zachwyceni.Tylko bardzo trzeba uważać na renifery na szosach. Bo one tam strasznie się panoszą. Trasę wybrali sobie sami, rezerwowali przez internet noclegi w różnych miejscach a samochód wypożyczyli tam , na miejscu.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraj pewnie tak samo dziki jak daleka tajga, a bliżej nas. No i pewnie dużo bezpieczniejszy. Chodzi mi o ludzi a nie o przyrodę, bo tej w każdym miejscu Ziemi nie należy lekceważyć.
      Fajnie, że Twoi młodzi nie polecieli stereotypowo na południe, a wybrali Finlandię.

      Usuń
  2. Przepiękny kraj! Obejrzałam filmik z zachwytem a patos i moc muzyki Sibelisa wzmocnił wrażenie! Te ptaszki co to wyskakują z pnia i lecą przez skały i chaszcze do wody...Wzruszające!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są dzikie kaczki. Zdębiałam, kiedy zobaczyłam ich gniazdo wysoko w dziupli, w drzewie. Dotąd byłam przekonana, że gniazdują w szuwarach. Piękne zdjęcia, piękny kraj. I jak wielka jest w zwierzakach moc przetrwania.

      Usuń
    2. Ta kaczka to gągoł (=telkkä).
      Ładny filmik znalazłaś, Jaskółko. ... I Sibelius 'Żan' jest Ci znany :).

      Usuń
    3. Gągoł to kaczka. Nie gęś?Rany... byłam przekonana, że to gęsi:) I nawet nie wiem, kiedy nabrałam takiego przekonania. Kaczka jest dzielna i dzielne ma kaczuchy. Przynajmniej na tym filmie.
      Sibelius znany mi tak, jak Greeg, Smetana, Rachmaninov i inni. Musiałam ich znać, bo kończyłam studia kulturalno-oświatowe i tam trzeba było dużo wiedzieć o sztuce. Poza tym, oprócz rocka i bluesa, naprawdę interesuje mnie muzyka poważna.
      Finlandia do zwiedzenia nadawałby się jak ulał, zamiast Syberii. Jednak.... kasa... bubu.... kasa:(

      Usuń
    4. :))) "Finland is beautiful" :)))
      A to i pewno wiesz, że ten ptaszek, telkkä, należy do rodziny 'ptaków kaczkowatych' (=sotka), której przedstawiciel płci żeńskiej, wg Kalewali, odegrał znaczącą role znosząc złote jajka i jedno żelazne ... Ale co ja tam będę tu Kalewalą się podpierała :))))))).
      A ta 'fruwająca' wiewiórka jest pod ścisłą ochroną... Skórka z wiewiórki kiedyś, w zamierzchłych czasach, spełniała rolę pieniądza...
      A ten ptak,który 'wpada' do wody to =kotka. :))))

      Usuń
    5. Pięknie. Coraz bardziej jestem zainteresowana Finlandią. Popatrz, szukałam czegoś zbliżonego do lasów i tajgi Syberii. Pod nosem prawie, jest Finlandia:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Muzyka piękna, krajobrazy piękne... wszystko zagrało na najwyższej nucie:)

      Usuń
  4. ja Sibelius, to Sibelius...
    http://youtu.be/CtXfAlsG7Yg
    http://youtu.be/mTvrJBPOCBA
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś wielki:):): świetna muzyka.Widać nazwisko/nazwa zobowiązuje:)

      Usuń
  5. Chetnie. Byleby mnie komary nie zezarly;) Ostatnio widzialam film o finskich wilkach i sie poryczalam z zalu nad nimi.
    http://www.planeteplus.pl/dokument-wolfman_42385

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.