czwartek, 21 maja 2020

„Deep Purple przywraca Deep z powrotem do Purple”


Mozaika rzeczywistości  zainspirował mnie do napisania tego posta. Otóż oznajmił on na swoim blogu, że ukazały się nowe utwory Deep Purple. Ponieważ ten ten zespół szczególnie lubię, zajrzałam na YT.  Faktycznie, w marcu pojawił się nowy  studyjny album „Woosh”, a jego zwiastunem był singel „Throw My Bonem”.

Pod teledyskiem czytamy:
„Singielowi towarzyszy teledysk, który przesuwa granice czasu i miejsca. 
Jest to zaproszenie do cofnięcia się i zobaczenia większego obrazu, 
wezwanie do działania i zaproszenie do obserwacji planety i obecnej sytuacji na ziemi.”
Deep Purple „Throw My Bonem”. :
„Nie wiem, co nas czeka
To wszystko tajemnica, słyszałem, że tak mówią
Rób swoje, rób jak najlepiej.”
Zgaduję, co będzie dalej
Mam tylko to, czego potrzebuję
I o ile mi wiadomo, to wystarczy
Dlaczego miałbym wkroczyć w wielką niewiadomą
Kiedy mogę tu usiąść i rzucić kościami
Słyszę, że przyszłość jest taka boska
Ale poczekam, aż dostanę znak
Bo co tu mam, co trzymam w dłoni
Jest dla mnie lepsze niż jakaś ziemia obiecana ( powtórki)”
Skąd taki tytuł albumu?
„„Whoosh to słowo onomatopeiczne, które oglądane przez jeden koniec radioteleskopu 
opisuje przejściową naturę ludzkości na Ziemi; a z drugiej strony, z bliższej perspektywy, 
ilustruje karierę Deep Purple. ” - ig
„Deep Purple po raz trzeci połączyli siły z legendarnym producentem Bobem Ezrinem, który zaprosił zespół do Nashville, aby napisać i nagrać nowe utwory. Efektem ma być najbardziej zróżnicowany album, jaki do tej pory razem stworzyli. Muzycy na nowej płycie „rozciągnęli się we wszystkich kierunkach” bez żadnych ograniczeń, które mogły pozbawić ich kreatywności. „Deep Purple przywraca Deep z powrotem do Purple” - to żartobliwe motto, które pojawiło się w studio po stworzeniu pierwszych piosenek, dało jasno do zrozumienia, że brytyjska formacja i Ezrin są na dobrej drodze do stworzenia płyty skierowanej do wszystkich pokoleń i przesuwającej granice czasu. A jednocześnie wyrażającej niezadowolenie z obecnej sytuacji na świecie.”

I jeszcze taka informacja dla zainteresowanych
" „Whoosh!” będzie dostępny jako limitowany CD + DVD Mediabook (płyta DVD będzie zawierać zapis koncertu z Hellfest 2017), 2LP + DVD, limitowany box oraz w formie cyfrowej.
Lista utworów:
Throw My Bones
Drop The Weapon
We’re All The Same In The Dark
Nothing At All
No Need To Shout
Step By Step
What the What
The Long Way Round
The Power of the Moon
Remission Possible
Man Alive
And The Address
Dancing In My Sleep
Po wydaniu płyty Deep Purple pojadą w trasę koncertową, która obejmie również Polskę - zespół wystąpi 14 października w łódzkiej Atlas Arenie."
https://magazyngitarzysta.pl/muzyka/newsy/41806-deep-purple-zapowiada-nowy-album-whoosh

Wysłuchałam dwóch piosenek  z tego albumu (na razie tylko dwie są dostępne) i bardzo mnie cieszy to, że Deep Purple pozostało wierne swojej stylizacji muzycznej, która jest tak charakterystyczna dla tego zespołu, iż nie można go pomylić z innym.
To dobre, stare Deep Purple, z nowymi, bardzo udanymi utworami.

niedziela, 17 maja 2020

Akcja "gorąca szesnastka..."


Dzisiaj na wielu blogach można przeczytać refleksje po emisji filmu Sekielskich „Zabawa w chowanego”. Dlatego nie będę poruszać tego tematu, by nie dopadł czytelników nim przesyt. Napiszę o czymś innym, też interesującym (przynajmniej dla mnie).
Zaintrygowana akcją z rapowaniem, weszłam na YT, by zobaczyć, jak się sprawy mają. I jestem mega zaskoczona zakresem akcji. To się tam leje, to znaczy piosenki się leją.  Rap płynie już nie strumieniem, ale całą rzeką. Miałam do wyboru sporo clipów do odsłuchania. Jednym szło lepiej, innym nieco gorzej, a jeszcze inni bardzo fajnie śpiewali, chociaż ich piosenek raczej nie można zaliczyć do rapu.
 Czym jest #Hot16Challenge?
“Polscy raperzy- na wezwanie rzucone przez Solara- rozpoczęli swoją akcję wsparcia służby zdrowia. Promują zbiórkę charytatywną, publikując krótkie nagrania z 16 wersami napisanego specjalnie tekstu. Jeden nominuje kilku kolejnych i tym sposobem swoje „szesnastki” nagrało już pół sceny. (…) W ciągu pierwszego tygodnia uczestnicy akcji zebrali ponad 530 tys. złotych” („Szesnastki” w: „Polityka”, nr 20/2020, s. 67)
I dalej:
„To nowa akcja internetowa wśród polskich raperów, która jest hip-hopową odpowiedzią na Ice Bucket Challenge. Na czym polega? Wezmą w niej udział m.in Tede, a nagrał już Wujek Samo Zło.
#Hot16Challenge to nowa akcja wśród polskich hip-hopowców. Zamiast oblewać się lodowatą wodą postanowili nagrać gorące 16, czyli 16-wersowe zwrotki. Akcję zapoczątkował Solar znany z duetu Solar/Białas - jednej ze wschodzących gwiazd wytwórni Prosto. Nominowani są m.in. Tede, TomB czy W.E.N.A., a swoje zwrotki nagrali już Flint, Wujek Samo Zło i Białas. Czy akcja rozprzestrzeni się równie szybko jak Ice Bucket Challenge. Tede podejmie wyzwanie?”
Więcej na ten tamat tutaj:
https://www.eska.pl/news/hot-16-challenge-raperzy-odpowiadaja-na-ibc-m-in-tede-wujek-samo-zlo-flint-i-inni-o-co-chodzi-video-18-aa-o3As-FAEk-NtgU.html
Otóż wezwanie zostało podjęte, a do akcji włączyli się piosenkarze, aktorzy, dziennikarze, celebryci, ludzie polityki itp. no i niemójprezydentpożalsiębożemaliniak
Zasady są takie, że w ciągu 72 godzin, wytypowani ludzie, mają napisać 16 wersową piosenkę rapową i ją zaśpiewać. Nagrania pojawiły się na YT. Wybrałam z tego całego morza utworów kilka, moim zdaniem, udanych. Nie ukrywam, że zainteresowały mnie „produkcje” moich ulubieńców. Jednak, jeżeli ktoś chce, to może posłuchać więcej na YT. Gotowi? No to lecimy. Joł!!!! Joł!!!!! Eche,eche…!!!



I na koniec takie cukiereczki.
Komentarz do nagrania pożalsiębożeprezydenta