Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie.

„Teraz nie czas myśleć o tym, czego nie masz. Myśl, co potrafisz zrobić z tym, co masz.” – Ernest Hemingway
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pawie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pawie. Pokaż wszystkie posty

26 grudnia 2024

Świętowanie pod znakiem luzu,

 

Bardzo dziękuję za wszystkie serdeczne życzenia. Miło mi było je czytać.

Spełniły się.

Nie było szykowania, skakania, dekorowania, wnerwiania, spóźniania się z czymś, bo… kombinowania co (?), gdzie (?), jak (?) i pod kogo (?).

Nie było strasznej napinki: ”Jezus Maryja, karp jeszcze niedosmażony, a tu trzeba do wieczerzy siadać”, nie było przepychania przy stole: „Tam siadaj…”, „Nie, ja tu chcę siedzieć”, „A ja chcę widzieć choinkę…”. Nie było łamania się opłatkiem i z krzywym uśmiechem składania oraz wysłuchiwania życzeń typu: „Żeby ci się w pracy poprawiło”. „Żeby cię w końcu dziecka słuchały”, „Życzę ci, żeby ci się udało samochód wymienić na lepszy” itp. No tak, to takie łagodne życzenia i niekoniecznie składane w naszym domu, ale przyznajcie, że w tym tonie i guście niektórzy życzenia składają.

We wtorek obiad, na stole trzy kawałki smażonego karpia (kolejne trzy kawałki zostaną pożarte w sylwestra), ziemniaki i sałatka „z modrej kapusty”, wczoraj rolady i sałatka jarzynowa. Dzisiaj na obiad „O święci pańscy, jaki nietakt”, na „świątecznym” stole krupniok z chlebem.Sałatka śledziowa znikła błyskawicznie.Więcej sałatek nie było.

Dwa rodzaje ciast na połowę z Młodymi, do tego ciastka cytrynowe i „dmuchane” serowe maleńkie pączki. Wszystko piekła Młoda. Z owoców mandarynki i to jest cała wyżerka świąteczna.

No i laba na całego- Jaskół ogląda filmy, ja niespiesznie sobie tkam kilimek, czytam komedię kryminalną Rogozińskiego- po biografii Witkiewicza, a ten mnie wkurzył na całej linii, musiałam łyknąć coś lekkiego. Plan był- ufilcować kolibra, ale jakoś nie chce mi się wyjmować całego „bałaganu” filcowego. Plan był- rozpocząć nowy haft z ptaszorem, lenistwo zwyciężyło. Daję sobie czas do 7 stycznia, potem zacznę działać-haftować i filcować. 

Dzisiaj miał być wyjazd w teren z Bezą. Do Czech nad Zalew Żermanicki. Mgła popsuła szyki. A i Bezka złapała chyba anginę- trzepie uchem i szczeka na pół gwizdka. Jutro wyprawa do weta, póki się to nie rozhula. A teraz cieszę się spokojem- Jaskół ogląda filmy przyrodnicze, historyczne, Beza śpi obok nas, jest cicho, spokojne, ujutno tak.

Dnia nam przybywa, idzie (wolno, bo wolno) ku wiośnie. A tymczasem prognozy na styczeń przewidują nocne mocne mrozy. Mam nadzieję, że te prognozy się nie sprawdzą. Jutro postawię karmnik, bo już czas dokarmiać ptaki. Zapasy ziarenek na ziemi i drzewach zostały zjedzone, grozi im  głód. 

Majowa Zagroda Żubrów w Pszczynie




Park pałacowy w Pszczynie, w maju.





 









27 czerwca 2023

Zasadzić pawia.

Lubię, kiedy w ogrodach coś się dzieje, lubię w nich oglądać interesujące nasadzenia oraz niebanalną architekturę ogrodową.

Kiedyś pokazałam,  w  tym poście,  zielone koty ogrodowe tzw. topiary, dzisiaj pokażę ogrodowe pawie.  

Pawie to niezwykłe, bowiem na ich "upierzenie" składają się setki różnokolorowych kwiatów.

Insel Mainau- Wyspa Kwiatów (Ogród Botaniczny) na Jeziorze Bodeńskim

 

Ogród Kwiatowy przy wejściu do buddyjskiego centrum Nanshan

Paw na ulicy w Singapurze.



Kwiatowy paw w Pradze przy Landronka


 Pawie  w Miracle Garden w Dubaju






Wystawa kwiatów w Kijowie w 2012 roku


Nie udało mi się ustalić, gdzie znajdują się te pawie.






 

Pawie to piękne ptaki, obojętnie czy w naturze, czy kwiatowe, czy malowane lub haftowane...

Natomiast z pawiami bywa tak

„Paw

Pa­trz­cie, jak paw się w słoń­cu wdzię­czy!
Po­ży­czył so­bie barw od tę­czy,
Roz­wi­nął ogon w kształt wa­chla­rza
I su­nie z miną dy­gni­ta­rza.

Przy­jem­ność wi­dok jego spra­wia.
Mu­sisz po­dzi­wiać wdzię­ki pa­wia,
Nie ską­pisz po­chwał mu bez liku,
Póki... nie sły­szysz jego krzy­ku!

Czę­sto się zda­rza tak wśród lu­dzi,
Że ktoś, co po­dziw, za­chwyt bu­dzi,
Póź­niej nam przy­kry za­wód spra­wia,
Bo­wiem po­dob­ny jest do pa­wia."

Józef Antoni Birkenmajer

 

Jeżeli kogoś interesują topiary, to podrzucam film. Mnie te zielone nie wszystkie się podobają, natomiast wszystkie kolorowe kwiatowe oglądam z przyjemnością. Przy czym jest różnica między topiarami typowymi, a rzeźbami kwiatowymi. Topiary uzyskuje się przez odpowiednie przycinanie i formowanie, a kolorowe rzeźby kwiatowe uzyskuje się przez sadzenie różnych roślin na stelażach.


 

Źródła

Pinterest

https://stylowi.pl/9105323

https://pl.dreamstime.com/kwiatu-paw-image127879700

 https://poezja.org/wz/Jozef_Antoni_Birkenmajer/26869/Paw