czwartek, 7 stycznia 2016

Czas przynudzić :)

Dano już nie przynudzałam fotkami. Maliniak podpisał wszystkie ustawy jak leci, dlatego muszę trochę odreagować, zanim mnie coś na takie pipipipiopipipi nie trafi.
Niedziela, 3 stycznia, godzina prawie 8 rano, - 15 stopni :)




I trochę zabawy





28 komentarzy:

  1. Oesu, jaki piekny wschod!
    A to ostatnie to co to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ono było takie czerwone. Aż nierealne.To ostatnie jest na ustawieniu- normalna odległość, a widać, że aparat oddala. Te krzewy na pierwszym planie są około 50 metrów od płotu.

      Usuń
    2. Pytalam o ostatnie, najostatniejsze zdjecie, to jakies ziarenka?

      Usuń
    3. To gorczyca:) Gorczyca w worku:)

      Usuń
  2. Wspaniałe zdjęcia!!! No właśnie, co to za ziarenka??? Wpierw myślałam , że to orzechy laskowe (łasuchowi zawsze laskowe orzechy na myśli), ale to chyba coś innego.
    Serdeczności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są ziarenka gorczycy:) Podczas ważenia strasznie się elektryzują. Włożyłam aparat do wora i pstryknęłam. Tu są w przybliżeniu, dlatego wielki.

      Usuń
  3. Swietne zdjecia !!!! Tak to mozesz spokojnie "przynudzac":))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardziej przynudzałam, ale mnie "polityka" wyrwała z tego przynudzania. Jak tak dalej pójdzie, to wrócę do niego, bo materiału mam na trzy blogi, a od tego, co się w kraju dzieje zaczynam autentycznie chorować.

      Usuń
  4. Zdjęcie gorczycy takie bardziej "kosmiczne". Kwiaty nad szklanką moja sąsiadka nazywała "łzami Matki Boskiej" - nie uronić ani jednej.
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojedyncze ziarenka są bardzo "odlotowe". Pryskają i lepią się do wszystkiego.
      Śliczna nazwa dla fusji :) przechowuje ja, by na wiosnę wystawić na balkon. Kiedyś miałam bardzo duży krzak, ale się zmarnował.

      Usuń
  5. Pięknie :-)
    gorczyca, w pierwszej chwili myślałam, że to jakiś haft ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. no tak, gorczyca...
    dawno nie miałem z ziarnem do czynienia, to się zapomniało czemuś, co to jest... ostatnio lat temu... sporo... jak wysiewałem ją na zielony nawóz na grządce pod... no, mniejsza z tym :)...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, jejku... pochwal się pod czym ją wysiewałeś:):):):) Czas na edukację:):)

      A jak już jesteśmy przy "zdrowotności', to woreczek gorczycy przyłożony do bolącego miejsca, czy reumatycznego ponoć cuda czyni i uzdrawia.

      Usuń
    2. no, nie wiem... to wszystko zależy, jakich masz sąsiadów, czy kapują, czy nie... ja swoich nie byłem pewien... kiedyś jeden zapytał: "pan tam konopie posiał?"... wytłumaczyłem mu, że to taka ozdobna, rzadka odmiana... ale gdy zmieniły się przepisy wolałem nie ryzykować, poza tym wszystkie szczeniaki w okolicy się zwiedziały i pewnej nocy doszło do rabunku... na szczęście sporo się uratowało, ale następnego roku porzuciłem tą szlachetną odmianę ogrodnictwa...
      ...
      tak, zapomniałem, że mój wujek zawałowiec nosił taką poduszeczkę w specjalnej uprzęży na piersi... aha... jeszcze kiedyś w szkole podstawowej były takie poduszeczki z gorczycą, czasem na lekcjach wuefu młodsze klasy ćwiczyły nimi chwyt stopy w ramach profilaktyki płaskostopia... ciekaw jestem, czy teraz na wuefach praktykuje się takie różne ćwiczenia korekcyjne?...

      Usuń
    3. Wścibus jeden się znalazł:)U mnie raczej grządki nie zobaczą, a już środek lasku- marzenie:):):):)I raczej mnie o taki rodzaj ogrodnictwa nikt by tu nie posądzał:)Owszem, bardzo szlachetny i bardzo oryginalny:)
      Profilaktyka płaskostopia na wuefach była dobra. Były jeszcze woreczki z grochem, albo fasolką, i nie było lekcji(jeżeli wuefista miał w planie taki rodzaj zajęć), żeby tym grochem się nie obrzucać. Czasem woreczek pękał i ten groch się ( w ramach profilaktyki w kucki) zbierało. Gorczyca raczej jest nie do uchwycenia. Rozłazi się jak pluskwy w tempie kosmicznym.

      Usuń
  7. piękne to Twoje marudzenie. stęskniłam się za Twoimi fotkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie więcej, bo materiału mam sporo z całego zeszłego roku.

      Usuń
  8. Mróz a śniegu niewiele - przynajmniej na Twoich fotkach, bo słyszałam już, że gdzie niegdzie go nasypało. Fotki, szczególnie te z temperaturą - 15 stopni mają swój urok, piękne i nawet romantyczne. Dobry pomysł z tą gorczycą - cały czas się przyglądałam co to takiego i dobrze, że doczytałam w komentarzach; w przeciwnym wypadku też spytałabym co to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg spadł, ale jest go mało, a teraz pada deszcz. Takie duże ciężkie krople. niezbyt duży, jednak topi ten śnieg. Do jutra będzie po bieli. nawet dobrze, bo inaczej musielibyśmy odśnieżać parking. Problem i w odśnieżaniu i w znalezieniu miejsca na śnieg. Parę lat temu, podczas mocno śnieżnej zimy, zwały śniegu sięgały dachu garażu, czyli 2 metry.
      Lubię robić zdjęcia różnych "prozaicznych" rzeczy. Kora, listki, odbicie światła, deseń firanki...

      Usuń
  9. Piękny świat uchwycony w równie pięknych chwilach... Warto!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  10. witaj w Nowym 2016 Roku:)
    Piekne, refleksyjne fotki:)
    POzdrawiam ciepło i zdrowka życzę, bo ono jest najwaznejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie również życzę wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  11. Bardzo serdecznie dziękuję za budujący komentarz na moim blogu Srebrna Igiełka :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co wyhaftowałaś jest piękne. Nie przepadam za tego typu tematyką, ale Twój haft jest wzruszający w swej wymowie:)

      Usuń
  12. Pięknie... Zazdroszczę Ci umiejętności pstryknięcia wtedy, kiedy trzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)To jest niemal jak polowanie. Przyczajam się i...klapa.Potem znów...i... jest:)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.