sobota, 7 września 2019

Kot, niedźwiedź i wiewiórka w nietypowych okolicznościach


12 komentarzy:

  1. jakież to podłe :lol: nabijać się z ludzi, którzy po prostu mieli pecha kukukuahahaha...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pech się sam nie zrobił:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobne trio widuję na ławce koło Biedronki, wiewiórkę wysyłają po drobne od przechodniów, niedźwiedź chodzi po flaszki...a kot grzeje ławkę, żeby nikt nie zajął.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):):):) Mam nadzieję, że do naszego ogrodu nie zawita niedźwiedź, bo byłby problem. Wiewiórki i koty już są.

      Usuń
  4. Ach z tymi pechami... różnie z nimi bywa :) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano różnie, ale "zwierzakię sobie z nim radzą:)

      Usuń
  5. Widziałam to już jakiś czas temu, niezmiennie mnie śmieszy i cieszy. Oglądam jak mam chandrę, natychmiast pomaga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki specyficzny humor, ale świetnie zagrany. Lubię ten kabaret, nie jest wulgarny.

      Usuń
  6. lubie barrrdzo zwłaszcza Kołaczkowską uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek ze zdawaniem egzaminu wymiata:)Mnie ten aktor, jako kotek bardzo się podoba:)Zresztą oni wszyscy świetnie grają.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.
Jeżeli chcesz obrażać moich gości lub mnie- nie wysilaj się, natychmiast to usunę.
Jednym słowem hejterzy, gnomy, trolle, banda różowego misia , nie mają tu czego szukać.