Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie.

„Teraz nie czas myśleć o tym, czego nie masz. Myśl, co potrafisz zrobić z tym, co masz.” – Ernest Hemingway

wtorek, marca 08, 2022

Hipokryci nadal pomagają.... taka ich upierdliwa uroda

 

Szukamy innych form sensownej pomocy ukraińskim uchodźcom. Na fajnym blogu podano adres do strony na Facebooku, gdzie pokazano, w jaki sposób pomóc ukraińskim dzieciom.

 

„Alicja Safarzyńska-PłatosPomoc dla Ukrainy🇺🇦 Допомога Україні: mieszkanie oraz inna pomoc obywatel

Sg5pu 7mamaanrcagc o8r 151:188e  ·

Hej, wraz z ekipą wspierających mnie, wspaniałych ludzi zrobiłam coś w rodzaju książeczek terapeutycznych dla dzieci z Ukrainy, ale też naszych, polskich które nie bardzo rozumieją aktualną sytuację😞 Można je ściągnąć i wydrukować oczywiście za darmo.

Są dwie części „Bohaterowie też płaczą” dostępne w języku polskim, ukraińskim i rosyjskim (część uchodźców mówi w tym języku) i druga „Spotkanie z bohaterem” w języku polskim. Dziś wrzucam link do książeczki dla dzieci ukraińskich bo ta jest najpilniejsza! W poniedziałek wrzucę do części polskiej dla naszych dzieci. Książeczki można wydrukować u siebie na drukarce, mają bowiem formę czarno-białych kolorowanek, te piękne ilustracje zrobiła w turbo tempie Ksenia S. Potępa.

Mam nadzieję, że opowiadania będą choć trochę pomocne w zrozumieniu tej okropnej sytuacji, że staną się nicią porozumienia między dziećmi, że dadzą inspirację do rozmów, których już nie da się uniknąć. Mimo, że sama z wykształcenia jestem psychologiem skonsultowałam je z kilkoma terapeutami/psychologami dziecięcymi/bajkoterapeutami aby mieć pewność, że nikomu nie wyrządzą krzywdy!”

 


 

Zamieszczam oba linki na pasku z prawej strony bloga, wystarczy kliknąć i strony się otworzą.

 

Link do strony na Facebooku

https://www.facebook.com/groups/683793819641997/user/603699214/

I link bezpośrednio do PDF z książeczką

https://www.dropbox.com/.../AAAm6ZL7UpPiwulGnVCo7Snya...


Udało nam się na Facebooku zablokować wklejkę dezinformacyjną- hip! hip! Hurrrra! Małe, a cieszy. Na pohybel proputinowskim trollom.

 

PUSZCZAM  KOMENTARZE

10 komentarzy:

  1. A skala potrzeb jest niewiarygodnie wielka i rośnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w życiu codzie4nnym jest mnóstwo potrzeb. począwszy od tych podstawowych (zostają już, mniej więcej zaspakajane) do tych innych, bez których też nie najlepiej się żyje. A w tej chwili trzeba minimalizować skutki psychiczne związane z ucieczka z kraju ogarniętego wojną, jakie zaczęły pojawiać się, przede wszystkim, u dzieci.

      Usuń
  2. Oby z czasem nie wyczerpywała się skala możliwości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skala możliwości może się nie wyczerpie, ale do tego potrzebne są działania rządu, bo bez tego, nie wszystko możemy zrobić. A rząd tymczasem coś tam uchwala, coś tam pomaga....a głównie zwala cała pomoc na samorządy.

      Usuń
  3. Jaka miła niepodziajka w Dniu Kobiet- można komentowac😊
    Jest mnóstwo organizacji organizacyjnej obecnie pomoc dla kobiet, dzieci , zwierzat i walczących, jest w czym wybierać, tylko chcieć. I najważniejsze nie zniechęcać innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z serdecznymi życzeniami:):) W niektórych postach wyłączam komentarze, bo chce spokojnie przekazać pewne informacje i moje myśli. Te ostatnie posty mogły być podstawą do kolejnej awantury, a ja mam serdecznie dosyć tłumaczenia "dlaczego tak, a nie inaczej".
      No dobra, wyłączyłam anonimy- panie, które wpisywały się jako anonimy, ale podpisywały się i nie miały złych intencji, serdecznie przepraszam.

      Jeżeli ktoś chce byś serio traktowany na mym blogu, to powinien się normalnie zarejestrować i komentować z określonym nickiem.

      A pomoc rozwija się i to jest piękne:)

      Usuń
    2. Z własnym, stałym nickiem trzeba przemawiać w swoim imieniu k ponosić, czasaki) tego konsekwencje. A siać burzę wygodniej zza anonima.
      Wszystkiego dobrego, szczególnie dzisiaj:)

      Usuń
    3. No właśnie, ale miałam i taką historię- coś strzeliło w mojej przeglądarce i nie mogłam komentować pod własnym nickiem, komentowałam tak, jak te panie- wpisywałam jako anonim i podpisywałam Jaskółka. Wszystko fajnie, ale ktoś zaczął robić to samo i komentowały dwie Jaskółki. Jedna pro gospodyni, druga anty gospodyni. No i posypały się na mnie gromy, że sama to wszystko piszę. Żadne tłumaczenie nie pomagało.
      Stare dzieje:):)

      Usuń

  4. Wywołała Pani we mnie myśli , pośród których pojawiło się pytanie, jak zrobić by podzielić się miejscem z kimś potrzebującym. Dać zatrudnienie, opiekę dla dzieci, bezpieczeństwo. Taki dziwny kłopot mam, niebezpieczne psy ale przecież to zwierzęta, bezpieczniejsze od ludzi.Przemyślę to i gdy okoliczność wystawi mnie na próbę, będę wiedziała jak postąpić. Dziękuję za sprowokowanie do myślenia.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.