„Teraz nie czas myśleć o tym, czego nie masz. Myśl, co potrafisz zrobić z tym, co masz.” – Ernest Hemingway

25 stycznia 2026

Warkocz, kok a może rożki- dawne fryzury słowackich kobiet.

 

Pamiętacie, jak opisywałam Wam niezwykłą słowacką wieś Cziczmany? 
Tę, w której drewniane domy są malowane w piękne wzory? 
Wtedy zamieściłam parę filmów z muzeum, znajdującym się 
w Domu Gregora. Na filmach pokazałam przedmioty codziennego użytku, 
jakimi dawniej posługiwali się mieszkańcy Cziczmanów. Tam też zauważyłam 
w gablotach dziwne  materiałowe "kule” oraz wąskie czepce.


Obok tych eksponatów ukazano na modelach, do czego one służyły. 
Po prostu pomagały cziczmańskim kobietom układać włosy w specyficzną 
fryzurę.

Dawna fryzura kobiet cziczmańskich.

Podstawą fryzury były przeczesane włosy z powrotem, w środku głowy podzielone przez przedziałek na dwie części. Na górze oba pasma były skręcone lub zawiązane tasiemką w dwa długie kucyki, a następnie dalej ukształtowane za pomocą podkładek. Podkładki były miękkie, wykonane z lnu, konopi, owczej wełny, wykonane z drewna lub metalu, o różnych kształtach i zwykle pokryte tkaninami. Skręcone w pasma włosy, owinięte wokół kulistej podkładki, przymocowane były do niej bawełnianymi lnianymi wstążkami. 


Rezultatem był dwurożny kształt fryzury. Na to nakładano mały czepiec, obejmujący tylko te dwa kuliste „rożki” i mocowany za pomocą sznurka lub wstążki. 

Ten mały czepiec był z jednolitej lnianej tkaniny lub koronkowy. Na tak ukształtowaną fryzurę zakładano haftowaną chustkę (przeważnie białą z cziczmańskim haftem), w taki sposób, by jej rogi z tyłu były nierówno ułożone, co nadawało całości niezwykłości i elegancji.

 

Ale chusty zakładano od święta, albo, gdy wychodzono z domu. Na co dzień kobiety cziczmańskie poprzestawały na ujęciu włosów na podkładkach, albo nałożeniu na te podkładki małego czepca.

 


Tekst, który znajduje się pod filmem, przetłumaczony na język polski ze słowackiego,
mówi o fryzurach, jakie dawniej nosiły kobiety w różnych regionach Słowacji. 
Film pokazuje sposób układania fryzury noszonej przez kobiety 
w dawnych Cziczmanach. 

 
Opowiada realizatorka projektu Petra Toth (nakręciła parę filmów 
o dawnych fryzurach Słowaczek). 
Kiedy byłam na Balu Operowym, uszyłam sukienkę nawiązującą 
do oryginalnego haftu na fartuchu noszonego w Telgárcie. Zastanawiałam 
się, jaką fryzurę zrobić z tą sukienką z haftem i wybór był oczywisty. 
Założę dwa warkocze. 
Dziennikarze napisali: „chciała być interesująca”, włosy jak „Ribana”, 
a ostatecznie dziennikarze nazwali moją fryzurę „nietradycyjną”.
 
Chciałam pokazać ludziom, że warkocze to najprostsza i najbardziej 
tradycyjna fryzura, jaką może mieć Słowaczka. I nie tylko warkocze, 
ale także wiele innych wariantów fryzur, noszonych codziennie przez nasze
kobiety w okresie przejściowym.
Dlatego postanowiłam rozpocząć ten projekt, który jest mi bliski, 
aby wszyscy wiedzieli, że na przykład rozpuszczone włosy to najbardziej 
niekonwencjonalna fryzura, jaką może mieć dorosła i zamężna Słowaczka. 
Nakręcenie tych filmów było ciężką pracą. Po pierwsze, większość 
oryginalnych fryzur zniknęła, ponieważ kobiety przez dekady nosiły krótkie
włosy i wypełniały czepki wzmocnieniami i wypełniaczami. Albo wiele 
z tych, które mogłyby to robić, to stare babcie, które już tego nie potrafią,
bo mają słaby wzrok. Albo wielu, nawet młodszych, nie chce nas uczyć 
i zachowuje swoją wiedzę dla siebie, a kiedy znaleźliśmy ludzi 
chętnych do pokazania fryzury, baliśmy się pozbyć czepka. To zrozumiałe, 
ponieważ  większość ludzi traktuje nasze dziedzictwo z lekceważeniem. 
Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli podzielić się swoją wiedzą na temat 
oryginalnych fryzur i pożyczyć nam piękne kapelusze. Bo dziś stoimy 
na skraju wyginięcia i utraty nawet tak pozornie nieistotnej wiedzy, 
jak nasza oryginalna fryzura słowackich kobiet. Panie i panowie, spójrzcie 
na fryzury, które mężatki na wsi nosiły na co dzień.
 
Włosy były ważnym elementem stroju, stanowiły bogactwo każdej kobiety
i nigdy nie zdarzyło się, żeby mężatka wyszła z domu bez fryzury 
i nakrycia głowy, czy to kapelusza, czy szalika”

I jeszcze o dawnych fryzurach u kobiet słowackich:

Długie włosy, których wymagały te fryzury, dziewczęta i kobiety hodowały od wieku dziecięcego. Tylko w niektórych rodzajach fryzur długość lub gęstość włosów została skorygowana przez wycięcie, ewentualnie uzupełniana pasmami lnianymi lub konopnymi. Do kształtowania włosów stosowano różne domowe sposoby. Sposoby dostosowywania i utrzymywania fryzur często miały niekorzystne skutki zdrowotne. Przy czesaniu skomplikowanych fryzur pomagały kobietom kobiety lub dziewczęta z rodziny lub kobiety, które wykonywały tę służbę dla całej wioski. Od połowy XIX wieku fryzury zaczęły być łatwiejsze. Podkładki, jeśli nadal były używane, były używane tylko do utrzymania kształtu kapelusza lub szalika. Nowszy rodzaj fryzury był bez podkładki. Rozszerzył się on się pod koniec 19 i na początku XX wieku pod wpływem środowiska miejskiego na całe terytorium, zwłaszcza preferowany był we wschodniej Słowacji. Włosy były uwikłane w jeden, dwa warkocze, które były zapięte tkaninami, igłami, wilkami lub grzbietem. Fryzura była często powszechna zarówno dla panien, jak i zamężnych kobiet. W połowie XX wieku na całej Słowacji nastąpiło przejście na fryzury miejskie.”

https://www.ludovakultura.sk/polozka-encyklopedie/zensky-uces/

Lipotovske Revuce 

Liptov
 
Śumiac
Terchova

Zavadka